 |
|
siłą zaciągne Cię pod choinkę udając, że z własnej woli postanowiłeś zostać moim osobistym prezentem, na który czekałam kilkanaście miesięcy. [bez_schizy]
|
|
 |
|
Pewnie łudzisz się czy On wyśle Ci dziś życzenia, O Ty naiwna!
|
|
 |
|
I te wszystkie tandetne, sztuczne życzenia, ktore i tak sie nie spelnia, a my glupi co roku w to wierzymy. . / ogarnijzemna
|
|
 |
|
'' Potrzebuje chłopaka który na imprezie, nie zapomni ze ma dziewczynę. ''
|
|
 |
|
Nie jestem dobra w składaniu życzeń wiec krótko . Życzę wam dużo szczęścia , miłości , zdrowia , uśmiechu na twarzy . jej/jego , więcej słoików nutelli , paczek żelków i Dariusza w wanie. Podpisano: mamba.x3
|
|
 |
|
Usiadł obok niej, całując jej czoło. Uśmiechnęła się lekko, łapiąc go za dłoń. Całe dnie spędzone u niego, praktycznie całkowicie w ciszy. Nawet nie potrzebowali romantycznej randki czy słodkich słówek. Ważne, że mieli siebie.
|
|
 |
|
Na chuj mam uczyć się matematyki? Widziała gdzieś pani sklep w którym każą pani wyciągać pierwiastek sześcienny z ceny czekolady, albo logarytm z paczki fajek? Już wolę uczyć się fizyki, dzięki niej chociaż obliczę czas i prędkość z jaką kula wystrzelona w moją głowę w nią trafi.
|
|
 |
|
Często rozmawiam z czterema ścianami, rzadko coś mi odpowiedzą bo zawsze mam rację
|
|
 |
|
pierwsze prawo fizyki : ''jeżeli ciało puści sie raz, to będzie puszczać sie cały czas''
|
|
 |
|
Kłamał za każdym razem mówiąc, że za nią nie tęsknił. Próbował żyć jak każda inna osoba, ale nie potrafił. To było jak uzależnienie. Jak narkotyk. Ona była jak narkotyk. Ponownie stanęła mu przed oczami. Zawsze uwielbiał dotykać jej długich, brązowych włosów, patrzeć na jej uśmiech, oraz mówić śmieszne rzeczy tylko po to aby usłyszeć jej melodyjny śmiech. Była piękna. Wyglądała jak anioł, tyle, że najpiękniejszy anioł ze wszystkich które mogły być.
|
|
 |
|
Nie mów mi co mam robić bo i tak zrobię inaczej.
|
|
 |
|
zawsze wierz w Boga, bo jest kilka pytań na które google nie zna odpowiedzi
|
|
|
|