 |
|
Do twarzy mi było w Smutku. Zaprzyjaźniłam się z nim nawet. Z Tęsknotą także. Wiedziałam teraz, że tęsknota to nie tylko przebieranie ziarnek maku. Nie tylko nasłuchiwanie jego kroków za drzwiami. Czekanie na dzwonek lub zgrzyt klucza w zamku. Bo „tęsknić” i „czekać” to prawie to samo. Pod warunkiem że czekając się tęskni, a tęskniąc czeka. Z tęsknoty można przestać jeść. Można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. Można wytapetować mieszkanie. Umrzeć można. Wieczorami, w blasku świec, przy muzyce, w absolutnej ciszy przychodziło do mnie Zrozumienie.
|
|
 |
|
glupota chroni przed poczuciem krzywdy
|
|
 |
|
siedząc na huśtawce na tarasie, z papierosem w ręce popijając ulubioną kawą rozmyślam o tym co spieprzyliśmy w tej miłości. zapewne było w niej za mało uczuc, za mało wspólnych chwil, za mało spotkań razem. za mało wszystkiego, aby ona przetrwała, dlatego jej już nie ma. chociaż nadal, gdy cię widze czuje jakieś nieodgadnięte przyśpieszenia bicia serca i przyśpieszony oddech. mogliśmy zrobic o wiele więcej, aby ona przetrwała, bo w końcu tak strasznie się kochaliśmy, prawda?
|
|
 |
|
zazdrosny frustrat z piwem w ręku - sory, nie tego chcę.
|
|
 |
|
I to poczucie zawiedzenia, ze pod choinką nie było ciebie. / lovexlovex
|
|
 |
|
Moja kumpela ostatnio mi powiedziała że mi przez wakacje z nim przejdzie. Na początku jak mi się zaczął podobać to też tak myślałam. Myślałam że, jak to ja, będzie kolejnym z tych którzy podobają mi się kilka miesięcy. Góra rok. Ale z czasem jak wakacje się zbliżały wiedziałam że tak nie będzie. Ona mi mówiła co innego ale ja wiedziałam że z nim tak nie bd. Nie tym razem. Nie przestanę go kochać przez wakacje. Nie przejdzie mi. Kocham go z każdym dniem coraz mocniej. Aż czasami opadam z sił. Chociaż nigdy go nie miałam. Ostatnimi dniami budzę się i automatycznie zaczynam o nim myśleć. Ostatnimi dniami nawet nie mogę spać. A najlepsze jest to że nawet nie chcę przestać go kochać. Jestem nienormalna. / nacpana.marzeniami
|
|
 |
|
Nienawidzę tego stanu, kiedy siedzę w nocy przy oknie, obserwuję godzinami taniec śnieżynek, słucham setny raz tej samej piosenki, czekoladę popijam wódką i nie widzę sensu w następnych dniach... /hasacz1
|
|
 |
|
era trzynastolatek chodzących do nocnych clubów, upijających się i wracających do domu na pieszo, tak kochanie w takich czasach żyjemy . / zajaramy_razem ♫
|
|
 |
|
(...) Kilka dni potem dowiedziała się, że straciła najważniejsza i jedyną osobę, której mogła zaufać. Postanowiła wyjść na miasto , nie zwarzając na to co pomyślą inni ludzie widząc ją z podkrążonymi oczami i rozmazanym tuszem, spotkała jego, szedł z rękoma w kieszeniach. Podeszła walnęła mu z pięści w ryj i powiedziała : " I żebym Cię kurwa nie widziała na pogrzebie." A On odparł : " Nie zobaczysz mnie już nigdy więcej. obiecuję.. " odszedł. Ona stała i rozryczała się jeszcze bardziej powtarzając sobie w myślach ; " miała rację... " . / retrospekcyjna cz. III
|
|
 |
|
Jestem tu , aby wyssać twoją radość z życia.||
fuckingshit
|
|
 |
|
Ej laska, nie mów, że żeś ciasna, dotykana przez pół miasta, to jest sprawa jasna, twoja własna inteligencja, poprowadzi cię do następnego bielizny zdjęcia, szminka, manicure,pod oczy kredka, obcas, mini i mała torebka, najpierw idzie dycha, później idzie setka, koło ciebie kręci dupą już kokietka…||pokacyce
|
|
 |
|
To moje brudne życie, w którym Ty robisz coraz większy syf.||
fackyoubabyx33
|
|
|
|