 |
|
' Proszę, nie pytaj co u mnie. Wolałabym już dzisiaj nie przeklinać. '
|
|
 |
|
' Nigdy nie chciałam zobaczyć Cię smutnego. Myślałam, że chcesz tego samego dla mnie.. '
|
|
 |
|
Żyłam wspomnieniami i nadzieją, która każdego dnia gasła i gasła... a teraz siedzę pod rozgwieżdżonym niebem i nie wiem co robić, nie wiem czy będę miała silę jutro znów na Niego spojrzeć oczami cierpiącymi z uśmiechem na ustach.. '
|
|
 |
|
Przy życiu trzyma mnie tylko myśl, że może kiedyś Cię odzyskam.
|
|
 |
|
' Na prawdę zabolało, wiesz? To, co wydawało się być przeszłością znowu uderzyło mnie w twarz. Gdy dusiłam się płaczem zrozumiałam, że ta przeszłość wciąż we mnie żyje. '
|
|
 |
|
' Tak mocno trzymał mnie za rękę, jakbym miała zaraz uciec. Tak intensywnie się we mnie wpatrywał, jakby widział mnie pierwszy raz. Tak namiętnie całował jakbym miała czekoladę na ustach. Tak profesjonalnie udawał, że mu zależy, że przez chwilę uwierzyłam. '
|
|
 |
|
' Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć '
|
|
 |
|
' Pogubiłam się, cholernie się pogubiłam w tym pokręconym facecie. '
|
|
 |
|
' - Kim był..? Był moją duszą. - odparła. Wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez. '
|
|
 |
|
' Tak lubiłam, kiedy Jego dłonie dotykały mojej skóry a ja miałam tyle ufności w oczach, tyle wiary w sercu.. Tak lubiłam, kiedy w końcu obezwładniał mnie uściskiem ramion, a ja już nie chciałam uciekać i chciałam tylko już zawsze trwać w Nim - jedynym miejscu, gdzie czułam się na prawdę bezpieczna.. '
|
|
 |
|
' A tam na dnie.. popiół z serc naszych. Jeszcze tlące się iskierki nadziei.. przy butelce wódki by dogasić żar.. '
|
|
 |
|
'-Uciekła.
-Jak to : uciekła?!
-No po prostu. Przeczytała esemesa od jakiejś dziewczyny i wybiegła z domu.
-Tak bez słowa?
-Powiedziała tylko, że idzie ratować swój świat i swoje marzenia.'
|
|
|
|