 |
|
płacz i kurwa patrz jak o tobie zapominam. / kashiya
|
|
 |
|
może mieć milion przezwisk, u mnie i tak pozostanie tylko jedno - dziwka. / kashiya
|
|
 |
|
postawiłaś swój świat na facecie? no to nie dziwię się że ci się rozpadł. / kashiya
|
|
 |
|
ten jego słodki uśmiech kiedy jem gorzką czekoladę od razu ją osładza. / kashiya
|
|
 |
|
kiedy napisał do mnie że musi iść dopisał '3maj sie i dwukropek z gwiazdką' wtedy spadłam z krzesła. / kashiya
|
|
 |
|
przyjaciel zapytał co u mnie, napisałam że dobrze a wysłało sie że beznadziejnie. już telefon wie że często kłamie. / kashiya
|
|
 |
|
przecież w szkole jest ponad 500 osób, wiec dlaczego zawsze kiedy idę kortarzem, tylko jedną mam w oczach Jego? / kashiya
|
|
 |
|
kocham go tak mocno że za mocno, myślę o nim tak często że zaraz to myślenie rozpierdoli mi łeb. / kashiya
|
|
 |
|
on chodzi z tą laską? - jaką laską? ja tu widzę tylko jakiś plastik z jakimś frajerem. - aha, okej rozumiem. / kashiya
|
|
 |
|
kręci go plastik. tona pudru na pysku i miniówka ledwo co zasłaniająca tyłek. - i to jest ten którego tak kochałaś? - nie to nie jest ten. tam ten był inny. plastik to jego wróg, czerwona mini to najstraszniejsza rzecz dla niego. ale patrz jak ta lalka go zmieniła. - nie przejmuj się, to męska dziwka. ' przyjaciel - zawsze wie jak pocieszyć ' / kashiya
|
|
 |
|
przez połowe naszego życia byłyśmy nie rozłączne, wszystko robiłyśmy razem. każda wolna chwila spędzona razem. przez 6 lat jedna ławka i te same krzesła. i teraz, przez jakiegoś jednego dupka to się rozpadło? koniec naszej przyjaźni, warto było? ech nieważne teraz już za późno. / kashiya
|
|
 |
|
znowu muszę udawać że wszystko jest dobrze, że jestem szczęsliwa i nikt mnie nie zniszczył. / kashiya
|
|
|
|