 |
|
było, minęło, więcej nie wróci. czasami spotykamy na swej drodze zbyt mało wartościowych ludzi.
|
|
 |
|
'powiem, że kradnę życia najlepsze chwile.
zanim utonę na dnie, a czas mnie zabije'
|
|
 |
|
odczuwam pustkę, brak mi czegoś, nie wiem sama.
|
|
 |
|
strach czasami nie pozwala doświadczyć czegoś pięknego...
|
|
 |
|
Za Ciebie, kochanie, jesteś na pierwszym miejscu. Za co? dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu
|
|
 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
To różnica między nami, zasadnicza w sumie, ja robię to, jak lubię, Ty robisz to, jak umiesz :)
|
|
 |
|
zazwyczaj się nie zakochuje , ale jak już to zawsze trafiam na kolesia , który ma mnie gdzieś.
|
|
 |
|
choć raz zatrzymajmy czas, wejdźmy w zegar, przesuńmy wskazówki, pokażmy innym, jacy potrafimy być szczęśliwie okrutni.
|
|
|
|