 |
|
obiecaj mi, że jeśli to już będzie koniec, że jeśli nie będziesz w tym widzieć żadnego sensu. odejdziesz. tak poprostu. obiecaj jednocześnie, że już wtedy nigdy się nie zobaczymy. że pozwolisz mi zapomnieć. a jednocześnie każde z nas ułoży sobie wszystko od nowa. obiecaj, że już nigdy nie wrócisz, że nie zniszczysz tego co udało mi się ułożyć podczas Twojej nieobecności.obiecaj, że znikniesz raz na zawsze, że nie będzie dodatkowego bólu, łez i cierpienia.
|
|
 |
|
walczyć.? jasne, że potrafię. wtedy kiedy najbardziej mi zależy. kiedy czuję, że tracę coś najważniejszego na świecie. wtedy staram się jak mogę by odzyskać to co jest dla mnie tak ważne. by nie pozwolić na to, żeby to wszystko nagle przestało mieć znaczenie. jednak po którymś razie staje się to nudne. to już nie to samo. wtedy odpuszczam. możesz powiedzieć, że się poddaję. ale nie ja jedynie uważam, że nie można walczyć bez końca kiedy nie widać żadnych efektów.bo druga osoba też powinna mieć w tym swój udział. jakikolwiek.
|
|
 |
|
a wiesz czego chciałabym najbardziej.? nie. nie chodzi mi o zemstę. bo nie życzyłam Ci żle i nadal życzę Ci dobrze. ale chciałabym usłyszęć od Ciebie kiedyś, że żałujesz. żałujesz tego co się stało. chciałabym zobaczyć jak wypowiadasz te słowa patrząc prosto w moje oczy.
|
|
 |
|
kiedy w końcu będzie tak zajebiście dobrze, jak mi wszyscy powtarzacie !?
|
|
 |
|
to, że coś było jedynie złudzeniem wcale nie oznacza, że jego utrata mniej boli. | d.
|
|
 |
|
nie, tym razem nie odpuszczę. będę walczyła, bo kurwa warto !
|
|
 |
|
pierdol to, co mówią inni. kochaj mnie.
|
|
|
|