 |
|
Bądź już tym ostatnim, tym jedynym, bo w to wierzę , że nikt inny oprócz życia mi tu ciebie nie odbierze
|
|
 |
|
To moje życie i moje 100% pewności
|
|
 |
|
Wracając do domu czuję Twój zapach na skórze i czuje twój dotyk na jeszcze gorącym ciele... czuje całego ciebie kochanie i już wtedy chce wracać z powrotem...
|
|
 |
|
i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.
|
|
 |
|
byłam jego małą dziewczynką. z nosem, upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą, którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał, kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą, która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment, kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę, aby naszym największym problemem było to, że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa, uciekają bezpowrotnie.
|
|
 |
|
I nagle stałeś się priorytetem w mojej głowie, przyćmiewasz wszystko inne, tembr Twojego głosu odbija mi się echem w podświadomości, przed oczami wciąż obraz Twojej twarzy, promiennego uśmiechu, który zawsze tam jest.
|
|
 |
|
Płaczę. Znów. Dlaczego tak się dzieje?
|
|
 |
|
I wiesz co? Mój świat bez ciebie nie istnieje.
|
|
 |
|
Mimo moich wad, proszę, zostań ze mną.
|
|
 |
|
Dopiero teraz, gdy cię tracę, rozumiem, że to ja wszystko źle zrobiłam.
|
|
 |
|
Nie potrafiłam cię docenić, gdy byłeś blisko...
|
|
 |
|
I po tym wszystkim nie chcesz mnie znać? Czemu mi to robisz kiedy kocham cię?!
|
|
|
|