 |
|
JESTEŚ ZA SILNY, ŻEBY ZROZUMIEĆ SŁABSZYCH ~ alisja-aj
|
|
 |
|
Naucz mnie tego skurwysyństwa. Tej pieprzonej obojętności na wszystko. Na ludzi, na ich uczucia, na to, co czują, choć nie powinni. Naucz mnie pozorów, jak je stwarzać, utrzymać, nie pogubić się w trakcie ich trwania. Pokaż mi, jak kochać fałszywie, tak starannie to udawać. Jak grać na czyichś nadziejach, marzeniach, jak skutecznie je wykreować, by tak perfekcyjnie je zniszczyć, bez poczucia winy. Zrób ze mnie zimną sukę, taką, która straci wrażliwość, zapomni, czym ona jest, co to znaczy. Zabij moje uczucia, pozbaw mnie ich, bym nie uległa, by nie obudziło się we mnie poczucie winy, i abym nie pękła, nie wycofała się. Chcę niszczyć ludzi, tak, jak Ty. Chcę być zła, nadludzko szydercza, inna. Naucz mnie, naucz mnie wszystkiego, całego pozerstwa, przecież Ty to tak idealnie potrafisz.
|
|
 |
|
''Trzeba być trochę podobnym, by się rozumieć i nieco różnym, by się pokochać...''
|
|
 |
|
Co zrobię, kiedy dowiem się, że masz kogoś? Pewnie najpierw zakuje mnie w sercu, zacznę szybciej oddychać, w głowie mi się zakręci, przez głowę przeleci mi multum wspomnień, ręce zaczną mi się trząść i spuszczę wzrok. Będę powstrzymywała łzy przed spłynięciem po moich policzkach, po chwili zacznę się uspakajać. Zacznę miarowo oddychać, pocierać sobie dłoń o dłoń, podniosę wzrok, uśmiechnę się, powiem "szczęścia" i odejdę, kontrolując się i swój ruch, żeby nic Ci nie podpadło. Żeby pokazać Ci, że jednak potrafię. Tak, przerobiłam to przed sekundą. A jutro możesz zapytać mnie, jak sobie radzę, zobaczymy czy odejdę z równie wysoko podniesioną głową.
|
|
 |
|
To właśnie dla Niego wciąż żyję. I dzięki Niemu. [remember_ ]
|
|
 |
|
Mogłabym być wredna i odpyskować Ci w ten sam sposób, ale mam jeszcze resztkę szacunku do innych osób. [remember_ ]
|
|
 |
|
Nie umiem żyć bez ciebie, teraz dobrze to wiem.
|
|
 |
|
Starałam się. Ale moje starania zawsze wychodzą na marne. Do dupy. Dziś wiem, że nie nadaje się do niczego, jestem nikim. Szkoda tylko, że nie mówisz mi tego. Wiem swoje. Pierdole już to wszystko. Wiedziałam, że tak będzie.. ~ glupiamadz
|
|
 |
|
Jebany Boże, przecież ja jestem zbyt słaba na to pierdolone, wypełnione fałszem, pełne problemów i rozczarowań życie. Ja nie chcę, słyszysz?! Nie chcę tkwić w tym bagnie, do którego z każdym krokiem wchodzę głębiej. Tu, gdzie o byle gówno leci kropla łzy i potem nie ma powrotu. Tonę. Tonę w morzu łez. Błagam kurwa, zabierz mnie. Zabierz jak najdalej stąd. Z dala od zawodów, żalu i obłudy. Zabierz mnie w najbardziej znane miejsce wszechświata, gdzie kończy się smutek a zaczyna życie po śmierci. ~ glupiamadz
|
|
 |
|
Odejdę cicho, bo tak chcę.
|
|
 |
|
Nie chcę żałować żadnych chwil, chociaż wiem, że nie było kolorowo.
Nie chcę zostawić żadnych łez, chociaż wiem, że czasem bolało. ~ O.N.A.
|
|
|
|