 |
|
Odwróciłeś mój świat do góry nogami , podarowałeś różowe okulary i pomalowałeś me życie kolorami tęczy . . . Z dniem Twego odejścia , zabrałeś wszystko . . .
|
|
 |
|
Potrafiłeś tak łatwo namalować mi wrota do swego serca , a potem zabrać klucz i nigdy nie pokazać mi już go nawet na oczy . .
|
|
 |
|
Oczy przepełnione łzami , serce w milionach kawałków , a na twarzy ciągle jeden , niekiedy sztucznie istniejący , słodki uśmiech .
|
|
 |
|
Mam ochotę nie istnieć . Zabić się i zapomnieć wszystkie te piękne chwile
|
|
 |
|
Ryjesz mi psychikę bardziej niż mógłbyś sobie to wyobrazić . .
|
|
 |
|
Teraz wiedząc jaki naprawdę wtedy byleś , ze łzami w oczach naturalnie śmiejąc się wpajam sobie wiadomość ze już nigdy z tobą nie będę
|
|
 |
|
Mówiąc 'nienawidzę' myślę 'kocham' , waląc w pysk wyobrażam pocałunek , taktując Cie oschło uważam że zdobędę lecz no widać pomyliłam się odsuwając Cie jeszcze bardziej
|
|
 |
|
Nawet największe lody , najsłodsza czekolada , gorące kakao , zimne piwo , rama fajek , 0,5 na łeb oraz inne wyjebane sprawy nie pozwalają tak po prostu o Tobie zapomnieć
|
|
 |
|
Patrzyłeś na mnie jak na idiotkę gdy ja stałam jak małe , bezbronne dziecko wpatrzone w twe oczy jak kilkanaście lat temu na wymarzoną lalkę
|
|
 |
|
Jesteś taki dziwny , taki inny , taki nietypowy , taki niepowtarzalny i . . . i żałosny
|
|
 |
|
- Puk puk - Kto tam ? - Miłość . - To kurwa wypierdalaj . Nie istniejesz wiec spierdalaj
|
|
 |
|
Gdyby łzy działały jak krem nawilżający miałabym najgładszą twarz na świecie.
|
|
|
|