 |
|
Znowu to samo, powtórka z rozrywki. Kolejny wieczór, który mnie wykańcza. Wspomnienia niszczą mnie po raz kolejny. Czuję jak to wszytko się sumuje. A ja? Muszę perfekcyjnie udawać, że nic mnie nie rusza.
|
|
 |
|
Dzień dobry, już Cię nie kocham, możesz wyjść.
|
|
 |
|
Rozpierdoliło się już do końca. Nikomu już nie zależy, funkcja "wyjebane" w pełni aktywna. Żadnemu z nas nie spieszy się, żeby cokolwiek naprawić. Szczerze? Nie dziwię się.
|
|
 |
|
Wybacz mi, proszę. Jestem zbyt egoistyczną świnią, żeby zapomnieć najmniejszy błąd.
|
|
 |
|
Przeraża mnie to, że tego już nie ma. Przeraża mnie kolejny nowy dzień. Przeraża mnie ten zepsuty świat, a włącznie z nim Ty.
|
|
 |
|
Całodzienne powstrzymywanie płaczu przerwała Birdy, trzy rozmowy potwierdzające moją naiwność, dwa imiona doprowadzające mnie do szału i jedno zdjęcie, które wywołało tyle wspomnień, że nie mogę już wytrzymać.
|
|
 |
|
Pamiętasz, jak mi mówiłaś, że nikogo nie chcesz? Po paru dniach to się zmieniło. Pamiętasz też to, że mówiłem Ci, że będziesz cierpieć przez niego? I jeszcze pamiętasz to, że miałem rację? / ..
|
|
 |
|
Każdego dnia muszę się od Ciebie dowiadywać, jak bardzo jestem złym człowiekiem? Ile złego wyrządziłam naszemu związkowi? Jak bardzo jestem słaba psychicznie? Jaką jestem zwykłą dziwką? Ile jestem warta w przeciwieństwie do Twoich koleżanek? Lubisz, gdy cierpię i że lubisz ten widok. Tylko żeby któregoś dnia nie zaskoczyło Cię to, że już mnie nie ma. Tak, dokładnie, nie ma.
|
|
 |
|
Ona zawsze na mnie czeka. Ona zawsze wita mnie uśmiechem. Ona zawsze mnie przytuli. Ona zawsze do mnie dzwoni. Ona zawsze mówi mi, co jej dolega. Ona zawsze wie, jak mnie pocieszyć. Ona nigdy mnie nie skrzywdziła. Ona zawsze po prostu jest, że aż chce się żyć.
|
|
 |
|
Nigdy nie będę już taka, jaką pragniesz. Taką, jak bardzo kochałeś. Boli, cholernie kurwa.
|
|
 |
|
Cwaniakowanie na lekcji wychowawczej to moje ulubione zajęcie w ciągu całego tygodnia. Uwielbiam być w centrum uwagi, śmiać się na całą klasę i dopierdalać każdemu po kolei. Jedzenie i picie też jest fajne, jednak nie aż tak bardzo, jak rzucanie w kumpla papierkami, długopisami czy zeszytami. Jak myślisz, po chuj to wszystko, ta radość? Po jedno Twoje spojrzenie.
|
|
 |
|
Jest tyle do powiedzenia, że nie mam pojęcia od czego zacząć.
|
|
|
|