 |
Znajdź mnie szybko. Zanim znajdzie mnie kto inny.
|
|
 |
Są na świecie dobre kobiety. One istnieją, posłuchajcie mnie. Naprawdę istnieją. Przez całe życie chodzą obok nas, takie dobre, mądre i piękne, a my, jak te ciule, nie widzimy ich. Jeden ciul na tysiąc trafia do baru, w którym dobra kobieta, odrywając się od książki, poda mu rękę, a wraz z ręką poda mu siłę, która naprawdę może zmieniać świat.
|
|
 |
i spotykasz jakiegoś j e g o
gromadzisz te przypadkowe pocałunki
uczysz się na pamięć kształtu j e g o głowy
żeby - kiedy odejdzie - umieć uformować poduszkę
|
|
 |
To miły chłopak i tak dalej, łatwo by się z nim żyło, jest zabawny,nie będziesz przez niego płakać. Ale czy to miłość? To znaczy, czy to wszystko, czego możesz oczekiwać? Nawet kiedy się uczysz jeździć na rowerku, musisz spaść kilka razy i zadrapać skórę z obu kolan. Nazwij to inicjacją. A to przecież tak niewiele.
|
|
 |
był młody,jasne, ale w młodości nie ma nic złego, jeśli tylko potrafisz zrozumieć, że nie możesz dostać wszystkiego naraz
|
|
 |
Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni. To jedyna rzecz w naszej egzystencji, której możemy być pewni, ale często łamie nam serce.
|
|
 |
apędziliśmy razem trzy tygodnie, kochając się, niewiele mówiąc, znikając i zatapiając się w sobie, gdyż nic innego nam nie pozostało.
|
|
 |
szukam Cię w każdej twarzy, którą mijam na ulicy. Chyba już oszalałam.
|
|
 |
|
ty wracasz i dziejesz się znowu
|
|
 |
Paradoks szczęścia ? Kiedyś się skończy.
|
|
 |
Ciekawe czy nadejdzie kiedyś taki czas. Kiedy ludzie nie będą cierpieć za Twoje błędy. Może kiedyś będę w stanie zaufać podobnie jak Tobie. Może ten ktoś będzie, taki sam jak Ty, tylko różnić będzie was jedno. On będzie kochał i zgodnie z obietnicami. Będzie zawsze.
|
|
 |
Nie lubię jak się odzywasz. Albo nie lubię gdy się nie odzywasz. Sama nie wiem. Z czasem jest mi łatwiej, nie odzywasz się, nie piszesz, nie wiem co u Ciebie. Nic nie czuję. Gdy się odzywasz i mówisz, że jest dobrze. Boli mnie to. Bardzo. Kiedyś Twierdziłeś, że to ja jestem tą bez której szczęście nie jest możliwe. A dzisiaj się uśmiechasz.. Mówisz, że jest dobrze. Niepojęte jaka musiałam być głupia by Ci zaufać.
|
|
|
|