 |
|
nie ustało.. to Ty skrzywdziłeś tą dziewczynę która przy Tobie czuła się bezpieczna.. A najgorsze jest to że nadal się tą osobę kocha mimo najstraszniejszego bólu jaki Ci zadała, po prostu KOCHASZ ją bezgranicznie. Nie kochasz ją za coś lecz dzięki niej. Masz ciągłą nadzieje że jednak się odezwie napisze nawet tą jedną głupią minkę, że chce się spotkać a w Tobie rodzi się nadzieja "a może jednak jeszcze coś z tego będzie, może jeszcze coś do mnie czuje" .. "MOŻE" chwilowo najgorsze słowo nadziei , o którym chciałabym zapomnieć lecz nie umiem , nie potrafię, tak samo jak nie potrafię zapomnieć o Nim. wszystko przypomina o jego istnieniu, gdy powinno pomagać o nim zapomnieć.
|
|
 |
|
Tak jego głupie prośby w takiej sytuacji : " Kochanie błagam Cię Tylko nie płacz." . A powiedzcie mi do cholery jak tu nie płakać, gdy w jeden wieczór traci się najbliższą Ci osobę, osobę którą tak bardzo kochasz, bez której Twój świat jest niczym, najmniejsza durna rzecz w tej szarej rzeczywistości po prostu nie ma sens, nawet wstanie z łóżka sprawia większy problem niż dotąd, a zaśnięcie, zamknięcie tych durnych oczu, które co noc widzą jego,wspominają mi on Nim i nie pozwalają spać. Myśli, wspomnienia które ciągle przypominają jak było Ci z Nim dobrze, to dzięki Niemu miałaś siłę wstać po upadu, Przypominają CI się jego wspaniałe błękitne oczy, których żadne nie zastąpią, jego duże subtelne usta całujące na dzień dobry i na dobranoc, jego szerokie ramiona kiedy tuliły Cię gdy się bałaś lub gdy po prostu tego potrzebowałaś, po prostu kochałam wciskać się w te jego duże silne ramiona tam czułam się jak mała dziewczynka której nic nie zagraża, lecz cierpienie nie ustał,
|
|
 |
|
i czasem nawet chciałabym być tak cholernie zakochana z wzajemnością. chodzić za rękę i całować się w parku.
|
|
 |
|
Tak to był najgorszy wieczór w moim życiu. Niespodziewany sms od Niego : "Już tego nie czuje, już tak nie mogę. Nie chcę już być dłużej razem.Nie kocham Cie." słowa które najbardziej zabolały, może było by to prostsze gdy to powiedział prosto w oczy a nie chowa się za jakimś głupim sms-em .
|
|
 |
|
w pamiętniku zapisywałam wszystkie najważniejsze w moim życiu chwile, te dobre i złe. któregoś dnia przeczytałam cały - od początku do końca. zaraz po tym wyrzuciłam go i już nigdy nie miałam pamiętnika.
|
|
 |
|
teraz najważniejszą rzeczą w moim życiu są fajki. teraz ona grają główną rolę w moim życiu. teraz z nimi spędzam każdy wolny czas. już nie z Tobą, już nie razem.
|
|
 |
|
pamiętam ten dzień kiedy pierwszy raz się zobaczyliśmy . Ty nawijałeś bez przerwy, na drugi dzień nie wiem skąd maiłeś mój numer zadzwoniłeś i poprosiłeś o spotkanie mówiłeś , że masz coś ważnego do powiedzenia. a ja? ja po prostu Cię olałam. i teraz bardzo tego żałuję. najchętniej cofnęłabym czas,ale tak się nie da. teraz Ty mnie olewasz. i wcale Ci się nie dziwie.
|
|
 |
|
- Zimno mi. - Przecież jest około 20 stopni. - W serce mi zimno... // niusiaa_
|
|
 |
|
i gdy widzę facebooku na te aplikacje, gdzie pisze : co Twój przyjaciel ukrywa i tym podobne. uświadomiłam sobie , że tak naprawdę nie mam nikogo, że nie mam nikogo z kim mogłabym zjeść wuzetkę na spółkę, kto mógłby mi powiedzieć coś co nikomu nie powiedział. w podświadomości wiem , że ma dużo ' niby ' przyjaciółek, ale czy warto ?
|
|
 |
|
wiem, że jeszcze czasem na mnie patrzysz w szkole, a nawet może czytasz ten wpis. ja już się wyleczyłam z Ciebie. z Twojego zapachu. było trudno, ale dałam rade i tego się bee trzymała.
|
|
 |
|
codziennie przychodziła do szkoły zapłakana, smutna. wiedziała, że nie ma już nikogo z kim mogłaby pogadać, zwierzyć się .
|
|
 |
|
postanowiłam, że już nie będę przez niego płakała, że nie będę o nim myślała, ani nie będę robiła czegoś co chodź troszkę dotyczy jego.
|
|
|
|