 |
|
Twój bezlitosny wzrok i słowa, że to już koniec. zabolały najbardziej.
|
|
 |
|
teraz już nikomu na mnie nie zależy. byłeś/łaś jedyną osobą, której mogłam powiedzieć wszystko. teraz już Cię nie ma.
|
|
 |
|
teraz już wiem , że to nie istnieje, że chciałam być jedną z was. no cóż trudno.
|
|
 |
|
Pretending someone else can come and save me from myself.
|
|
 |
|
byłeś pierwszym facetem, który sam powiedział, że faceci to świnie. - podziwiam Cię - stwierdziłam, wpatrując się w kufel piwa, który solidnie trzymałeś w dłoniach - ja nigdy nie powiedziałabym o kobietach czegoś złego, większość to błędne stereotypy. zaśmiałeś się. upiłeś pianę i spojrzałeś mi w oczy. - jestem świnią. wyobraź sobie: mam dziewczynę a właśnie zakochuję się w tobie.
|
|
 |
|
codziennie próbuje nie myśleć o Tobie. nie udaje mi się. wciąż pamiętam te chwile, kiedy siedzieliśmy razem w parku na ławce i mówiłeś, że nigdy mnie nie opuścisz. obiecywałeś, że zawsze będzie o mnie myślał. teraz najważniejsze dla Ciebie są fajki i wódka, a ja w Twoim rankingu już nie istnieje.
|
|
 |
|
już zapomniałam jak pachniesz, jak całujesz. już nie pamiętam Twoich ubrać. po po prostu zapomniałam. już nie płaczę pop nocach i nie śpię na lekcjach. zapomniałam o Tobie i jestem z tego dumna.
|
|
 |
|
potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć.
|
|
 |
|
ja mam oczy przepełnione łzami - on ma głos przepełniony nadzieją.
|
|
|
|