głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika brokenhearted

prawdopodobnie coś do Ciebie czuję  prawdopodobnie nie zdajesz sobie z tego sprawy  prawdopodobnie uważasz to za nieprawdopodobne

tiririi dodano: 11 listopada 2010

prawdopodobnie coś do Ciebie czuję, prawdopodobnie nie zdajesz sobie z tego sprawy, prawdopodobnie uważasz to za nieprawdopodobne

dziś nieważne jest to  że byłeś najważniejszy

tiririi dodano: 11 listopada 2010

dziś nieważne jest to, że byłeś najważniejszy

coraz bliżej dzień  w którym zerwaliśmy. coraz większy smutek.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

coraz bliżej dzień, w którym zerwaliśmy. coraz większy smutek.

najgorszym rozwiązaniem na to było powiedzenie Tobie  że kocham Cię od trzeciej klasy i na każdej przerwie  gdy Cię widzę moje kolana drżą  a policzki czerwienią się. a jednak powiedziałam. teraz nie żałuję. minęło 6 miesięcy i jak na razie jesteśmy parą.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

najgorszym rozwiązaniem na to było powiedzenie Tobie, że kocham Cię od trzeciej klasy i na każdej przerwie, gdy Cię widzę moje kolana drżą, a policzki czerwienią się. a jednak powiedziałam. teraz nie żałuję. minęło 6 miesięcy i jak na razie jesteśmy parą.

i nawet ten dzień  w którym on zapytał się jej o chodzenie był nieszczęśliwy  zły jak każdy inny. za pare godzin odwołał to co mówił  powiedział  że to był głupi zakład.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

i nawet ten dzień, w którym on zapytał się jej o chodzenie był nieszczęśliwy, zły jak każdy inny. za pare godzin odwołał to co mówił, powiedział, że to był głupi zakład.

http:  wypytaj.pl miiiiiska    każdy ma to ja też chce ! .   pytajcie  na pewno odpowiem. d

craaazy dodano: 10 listopada 2010

http://wypytaj.pl/miiiiiska - każdy ma to ja też chce ! . - pytajcie, na pewno odpowiem.;d

już nic ją nie obchodziło. to  że koledzy z klasy nazwali ją dziwką  bo wyznała miłość. to  że jej przyjaciółki okazały się podłymi sukami  a nawet to  że chłopak  w którym się kocha  też ją kocha. teraz ważne dla niej była ławka  którą kochała  fajki  które wielbiła i wódkę  którą rzygała.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

już nic ją nie obchodziło. to, że koledzy z klasy nazwali ją dziwką, bo wyznała miłość. to, że jej przyjaciółki okazały się podłymi sukami, a nawet to, że chłopak, w którym się kocha, też ją kocha. teraz ważne dla niej była ławka, którą kochała, fajki, które wielbiła i wódkę, którą rzygała.

 część 2   podeszła do niego i zaczęła wyklinać wszystkiego dziewczyny  które tam stoją  a sama na drugiej przerwie całowała się w kiblu z jakimś kolesiem. nagle wszedł on zobaczył ją prosto w oczy powiedział jej  że nigdy nie będzie miała chłopaka  bo każdy uważa ją za dziwkę. ona oburzona rozpłakała się. już nikogo ona nie obchodziła.każdy wytykał ją palcami a jej były chłopak znalazł sobie dziewczynę  którą ona uważała za ' dziwkę' .

craaazy dodano: 10 listopada 2010

(część 2 ) podeszła do niego i zaczęła wyklinać wszystkiego dziewczyny, które tam stoją, a sama na drugiej przerwie całowała się w kiblu z jakimś kolesiem. nagle wszedł on zobaczył ją prosto w oczy powiedział jej, że nigdy nie będzie miała chłopaka, bo każdy uważa ją za dziwkę. ona oburzona rozpłakała się. już nikogo ona nie obchodziła.każdy wytykał ją palcami,a jej były chłopak znalazł sobie dziewczynę, którą ona uważała za ' dziwkę' .

była cholernie o niego zazdrosna.nie pozwalała mu spotykać się z koleżankami  ponieważ uważała  że każdy facet jest takli sam.pewnego dnia ona nie przyszła do szkoły  była chora dzwoniąc do niego ciągle włączała się sekretarka. wstała z łóżka ubrała się i postanowiła pójść do jego domu. gdy zadzwoniła otworzył on z podkrążonymi oczami i smutną twarzą.powiedział  że już tak nie może  że ma dość ciągłego kontrolowania go.postanowił z nią zerwać  ona udając twardą wyszła bez niczego z jego domu  bez łzy  bez słowa ' trudno' . po prostu wyszła. weszła do domu wzięła wino  które leżało w barku  usiadła na podłodze i powtarzała sobie  że jest silna  że wcale go nie kocha. następnego dnia przyszła do szkoły  uśmiechnięta  zadowolona tak jak by nic się nie stało. zobaczyła jego jak stoi z kolegami i koleżankami. w tym momencie szlak ją trafił. podeszła do niego i zaczęła wyklinać wszystkiego dziewczyny  które tam stoją  a sama na drugiej przerwie całowała się w kiblu z jakimś kolesiem.  część

craaazy dodano: 10 listopada 2010

była cholernie o niego zazdrosna.nie pozwalała mu spotykać się z koleżankami, ponieważ uważała, że każdy facet jest takli sam.pewnego dnia ona nie przyszła do szkoły, była chora dzwoniąc do niego ciągle włączała się sekretarka. wstała z łóżka,ubrała się i postanowiła pójść do jego domu. gdy zadzwoniła otworzył on z podkrążonymi oczami i smutną twarzą.powiedział, że już tak nie może, że ma dość ciągłego kontrolowania go.postanowił z nią zerwać, ona udając twardą wyszła bez niczego z jego domu, bez łzy, bez słowa ' trudno' . po prostu wyszła. weszła do domu wzięła wino, które leżało w barku, usiadła na podłodze i powtarzała sobie, że jest silna, że wcale go nie kocha. następnego dnia przyszła do szkoły, uśmiechnięta, zadowolona tak jak by nic się nie stało. zobaczyła jego jak stoi z kolegami i koleżankami. w tym momencie szlak ją trafił. podeszła do niego i zaczęła wyklinać wszystkiego dziewczyny, które tam stoją, a sama na drugiej przerwie całowała się w kiblu z jakimś kolesiem. (część

i już nie jestem zazdrosna. wciąż to powtarzała  lecz gdy tylko ujrzała ten błękitny blask jego oczu  buty z najki nike  od razu zbladła. jej twarz posmutniała  a z oczu płynęły łzy . nikt nie wiedział co się stało on popatrzył na nią głupio i odszedł. a ona tam tak stała sama  już nic nie czuła oprócz pustki  która  ją otaczała. nikt do niej nie podszedł  nie pocieszył  a jakieś 3metry dalej stały jej ' niby' przyjaciółki z uśmiechem na ustach i wzrokiem wpatrzonym w nią.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

i już nie jestem zazdrosna. wciąż to powtarzała, lecz gdy tylko ujrzała ten błękitny blask jego oczu, buty z najki(nike) od razu zbladła. jej twarz posmutniała, a z oczu płynęły łzy . nikt nie wiedział co się stało on popatrzył na nią głupio i odszedł. a ona tam tak stała sama, już nic nie czuła oprócz pustki, która ją otaczała. nikt do niej nie podszedł, nie pocieszył, a jakieś 3metry dalej stały jej ' niby' przyjaciółki z uśmiechem na ustach i wzrokiem wpatrzonym w nią.

i chyba Ci zazdroszczę. masz jego  przystojnego  mądrego faceta  którego kocham.  za którym szaleję i już sama nie wiem jak się odkochać. mam dość tych scen jak idziesz korytarzem  a mój wzrok zatrzymuje się na Tobie i cały dzień mam później zjeb ny.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

i chyba Ci zazdroszczę. masz jego, przystojnego, mądrego faceta, którego kocham. za którym szaleję i już sama nie wiem jak się odkochać. mam dość tych scen jak idziesz korytarzem, a mój wzrok zatrzymuje się na Tobie i cały dzień mam później zjeb*ny.

i odlotem nie jest do  że przede mną miał 20 panienek  ale to  że to ja jestem tą najważniejszą dla niego  a nie ogląda się za każdą lalą  która idzie obok nas.

craaazy dodano: 10 listopada 2010

i odlotem nie jest do, że przede mną miał 20 panienek, ale to, że to ja jestem tą najważniejszą dla niego, a nie ogląda się za każdą lalą, która idzie obok nas.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć