 |
|
Chciałabym, by ktoś mnie czasem odwiedził, porozmawiał, przekonał, że pomimo absurdu codzienności najważniejszy jest fakt istnienia. / B.R
|
|
 |
|
Diable, ty głupku, jeżeli się powieszę, to kogo będziesz dręczył? / B. R.
|
|
 |
|
Czy ty, kurwa, myślisz, że o tobie zapomnę? Czy ty jesteś aż tak głupi? Ślepy? Człowieku, od kilku miesięcy chce Ci dać do zrozumienia że Cię kocham, na miłość Boską!
|
|
 |
|
nasze serce na chodniku zasypane jesiennymi liśćmi.
|
|
 |
|
lubię ten moment kiedy muszę się wspiąć na palce by dać Ci buzi lub mocno się przytulić
|
|
 |
|
objął mnie i przyciągnął do siebie. położyłam głowę na Jego piersi, wsłuchując się w bicie Jego serca. szeptem, wprost do ucha, złożył mi deklarację tego, jak bardzo tęsknił. zamknęłam oczy. ze szczęścia.
|
|
 |
|
uwielbiam te chwile, gdy Twe dłonie zaciskają się na moich włosach
|
|
 |
|
piękne niebo, miliony gwiazd, kocham nocne niebo, jest takie cudowne jakby miliardy maleńkich dusz zerkały na nas tam z góry, jakby ktoś rozsypał brokat tylko o wiele piękniejszy niż zwyczajny, brokat dusz, szkoda że ktoś umiera tuż obok a ja nie umiem pomóc pod tym cudownym niebem komuś kto jest mi naprawdę bliski przetrzymać tej chwili, moge starać się wspierać, przytulac, po prostu być ale nie wiem czy to wstarczy, pamiętaj jestem tuż obok
|
|
|
|