 |
|
Nie mam na tyle siły, by trzymać się z dala od ciebie.
|
|
 |
|
może powinnaś zacząć jeść makijaż, żeby mieć piękne wnętrze, suko.
|
|
 |
|
-Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie 2 piwa i o 22 w domu. - Kurwa, znowu mi się pojebało. / paramorelove
|
|
 |
|
obiecuję kochać Cię w każdym momencie wieczności.
|
|
 |
|
- wyjdź za mnie. - nie mogę… Muszę być w domu o czwartej.
|
|
 |
|
- Co pijesz? - Soczek jakiś. - Taa, jeszcze pewno przez smoczek.
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie, jak dojdziesz ... do siebie.
|
|
 |
|
każdego dnia, dziękuje Bogu za to, że cię mam, za to, że jesteś przy mnie, bym nigdy nie czuł się sam. / mesajah
|
|
 |
|
najpierw dobijemy się spojrzeniami, wymienionymi przelotnie w drzwiach. następnie słowami, wypowiemy je tak żeby dotknęły jeszcze bardziej. potem nocami, spędzonymi zupełnie w innych ramionach, zatraceniu się w nie tych ustach, dzieleniu kołdry nie z tą osobą co się powinno. później w ruch pójdą chusteczki, które z biegiem czasu pokryją drewnianą podłogę, paczki po pustych opakowaniach fajek przysłonią kuchenny blat, przy kolejnej flaszce zwrócimy sobie, już nie bijące serca. / slaglove
|
|
 |
|
na już falowane włosy nałożyłam kaptur kurtki, rozplątałam słuchawki, z których wydobywał się dźwięk piosenki, słowa docierały do mnie bardziej, z każdym krokiem, mijanym kałużę. szara pogoda, szare bloki, szare myśli. deszcz zmywający mi cały tusz, brudził policzki, a może to były łzy, tylko już przyzwyczaiłam się do ich smaku. nie wiem którą doliną wspomnień szłam, ale bolały jak nigdy wcześniej./slaglove
|
|
 |
|
gdzie się dwoje kocha, trzeci nie ma czego szukać.
|
|
|
|