 |
|
naprawdę,już nie wiem jak mam bez Ciebie żyć.
|
|
 |
|
wróć,i pozwól mi kurwa wstać na nogi,skoro pozwoliłeś mi upaść.
|
|
 |
|
''słowa bywają zbyt ciężkie.''
|
|
 |
|
''upadasz na kolana i modlisz się o przetrwanie. przypominasz sobie jak gubiłaś marzenia dla teraźniejszości. brałaś wszystko garściami bez gwarancji, że to zostanie. nie zostało. odchodziło pomiędzy kolejnymi ciężkimi oddechami zdumiewającej trzeźwości.''
|
|
 |
|
nie wiem,czego chcę,gdy witam dzień.
|
|
 |
|
jeszcze potrafię kochać,zapamiętaj.
|
|
 |
|
może masz kogoś,
a może właśnie kogoś ci brak
|
|
 |
|
z tęsknoty pisze się wiersze, lub skacze z mostu
|
|
|
|