 |
|
kiedy uświadomiłam sobie własną beznadziejność? kiedy rano, stając przed lustrem zaczęłam ryczeć , nie potrafiąc powstrzymać łez - czułam się tak cholernie bezsilna.
|
|
 |
|
ogarnij swój pierdolnik . bo stracisz te rzeczy i tych ludzi którzy są dla cb najważniejsi.
|
|
 |
|
rzygać mi się chce tym waszym 'zobaczysz wszystko się ułoży' . nic się nie ułoży . dalej będzie tak jak jest.
|
|
 |
|
' to nabierało sensu w dzień, a w nocy leciały łzy .
|
|
 |
|
gdyby nie papierosy, pewnie bym zwariowała. gdyby nie Ty, pewnie bym nie paliła.
|
|
 |
|
kłamliwa żenada uczuć zwana miłością.
|
|
 |
|
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą, wspomnienia wracają, kawa uzależnia, papierosy zabijają, czekolada tuczy, a naiwność bierze górę nad podświadomością.
|
|
 |
|
najfajniej jest się zawieść, na ostatniej osobie, na której myślałeś, że możesz polegać. mówię Ci. super sprawa. spróbuj koniecznie!
|
|
 |
|
Mówią, że dziewczyny są skomplikowane, kurwa spójrz na Niego.
|
|
 |
|
'nie jest źle' - może i nie jest, ale szczęście chyba tak nie wygląda, co?
|
|
 |
|
Poezją jest to, jak pięknie wszystko da się spierdolić, a jak trudno coś naprawić.
|
|
 |
|
mam już dość udawania, że jest 'w porządku, świetnie jak zawsze', jest strasznie, naprawdę paskudnie.
|
|
|
|