 |
|
dziś rano zorientowałam się, że uśmiecham się bez powodu. później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia – w każdej chwili może zatrzymać nasze życie. / purszuanzel
|
|
 |
|
i w ciągu kilku minut zawalił się cały jej świat, w ciągu jednej sekundy wszystko co miało dla niej największy sens poszło się jebać .
|
|
 |
|
'szczerze to ja nie rozumiem samobójców, bo żeby żyć trzeba mieć odwagę, a samobójcy to zwykli tchórze. tchórze i narcystyczni egoiści, którzy myślą że świat kręci się wokół nich . Jako można odebrać sobie najcenniejszy dar jaki się ma .? jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? Ja po prostu tego nie rozumiem . ja nie chcę tego rozumieć . Przecież życie jest po to, aby dawać z siebie jak najwięcej innym ludziom' kiedy to właśnie mi kazano wygłosić mowę na jego pogrzebie zacytowałam właśnie te słowa. kiedyś trzymał się tego jak nikt . a teraz ? a teraz już go nie ma . nie zastosował się do tych słów. nie mogę , a może po prostu nie chcę rozumieć dlaczego . zginął z własnej woli , nie pozwolił nam uczestniczyć w końcówce jego życia . nigdy sobie nie daruję że o to nie zawalczyłam .
|
|
 |
|
Bo ta muzyka jest nieuleczalna, bo ta muzyka, to ułamek tarcia, między naszym ziemskim wymiarem, a czymś więcej, a czymś dalej.
|
|
 |
|
Czuję, że o mnie zapominasz, tak jak kiedyś czułam, że oddychasz. /Taylor Swift
|
|
 |
|
Zwykła dziewczyna z niezwykłą wyobraźnią. Na ogół optymistycznie nastawiona do tego całego bałaganu potocznie nazywanego 'życiem'. Mająca przyjaciół, którzy są, byli i będą na zawsze najważniejszymi osobami w jej sercu. ♥
|
|
 |
|
było miło i słodko. było kilka zajebistych chwil. było szczęście.
|
|
 |
|
Mimo to kochała go nadal, bo - po raz pierwszy w życiu - poznała, co to wolność. Mogła go kochać, choćby miał się o tym nigdy nie dowiedzieć, nie potrzebowała jego pozwolenia, by niepokoić się tym, co ludzie knują przeciwko niemu. To właśnie była wolność - czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to, co pomyślą inni.
|
|
 |
|
wracali do domu była piękna złota jesień . dwoje prawdziwych przyjaciół zbliżali się do domu dziewczyny . nagle złapał ją za rękę i kazał poczekać .spojrzał jej prosto w oczy i powiedział : nie moge tak już dłużej .rozumiesz ? . przestraszona dziewczyna nie wiedziała co powiedziec więc chłopak ja wyreczył : nie potrafie dłużej sie z Tobą przyjaźnić . dziewczyna sie rozpłakała . i powiedziała : ale jak to ? On ponownie spojrzał jej w oczy złapał za rękę i odpowiedział : Kocham Cię rozumiesz .!? nie potrafie już sie z Tb przyjaźnić .bo czuje do Cb coś więcej . prosze zostań moją dziewczyną . . Ona nie wiedziała co powiedzieć . pocałowała Go tylko w policzek i szeptem powiedziała : też Cię kocham i będe Twoją dziewczyna . :)
|
|
 |
|
W oczach niewidzialna łza .
|
|
|
|