 |
|
usłyszała pukanie do drzwi. pół przytomna, z roztarganymi włosami wstała i niesfornie ubrała za dużą koszulę. na palcach, podbiegła do drzwi. ziewając, niezdarnie je otworzyła. stał z promiennym uśmiechem w jej ulubionym t-shircie. wręczył, jej bombonierkę ulubionych czekoladek i wyszeptał - miłego dnia kochanie. zaczęła się poprawiać zdruzgotana, że widzi ją w takim stanie. przyciągnął ją do siebie i delikatnie całując, powiedział - i tak Cię kocham.
|
|
 |
|
mam szacunek dla prawdziwych, mam pogardę dla fałszywych ..
|
|
 |
|
A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja.
|
|
 |
|
życie ? to nie dla mnie .
|
|
 |
|
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Baw się jej włosami.Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki.. A kiedy się w Niej zakochasz., powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból.
|
|
 |
|
Ona dała mu uśmiech, on zgniótł jej serce.
|
|
 |
|
stała przed ołtarzem, w białej sukni, z uśmiechem na twarzy. przed Nią stał Jej już prawie mąż. była pewna, że na słowa księdza czy ktoś ma coś przeciw temu związkowi nikt się nie odezwie. myliła się. - ja mam! - usłyszała krzyk przy drzwiach. obejrzała się, nie rozpoznając głosu. to był On. tak dawno Go nie widziała. mniej więcej dwa, trzy lata. - co tu robisz? - szepnęła ze ściśniętym gardłem. - przyszedłem po Ciebie. skarbie, myślałaś, że pozwolę sobie na stratę miłości mojego życia? - wyjaśniłeś, z tajemniczym uśmiechem. włączył się we mnie przycisk 'uwaga'. 'znów chcesz mnie zranić', pomyślałam. - już ją straciłeś. - odwróciłam się do księdza. - to frajer. ups. przepraszam bardzo. można kontynuować ceremonię. - powiedziałam.
|
|
 |
|
był sylwester. smutna , siedziałam na kanapie - gdy inni dobrze się bawili. wyjechałeś z rodzicami do Londynu, bo nalegali na wspólne święta akurat tam. wybiła północ. z kieliszkiem szampana i smutną miną wyszłam oglądać ze znajomymi petardy i składać sobie życzenia. stałam wpatrzona w rozświetlone niebo , nagle zobaczyłam przecudny napis ' kocham Cię' - łzy poleciały mi po policzku. pomyślałam ' cholera, jak Oni muszą się kochać'. w tej chwili ktoś za moich pleców odpowiedział : ' cholera , bardzo '. odwróciłam się z niedowierzaniem - za mną stałeś Ty z szampanem w ręku. przytuliłeś mnie mocno mówiąc : ' wszystkiego najlepszego Skarbie. coś Ty myślała , że dam radę bez Ciebie siedzieć tam i głupio patrzyć się w niebo ? nigdy. ' . wtuliłam się w Jego ramiona, wszystko było takie piękne.
|
|
 |
|
co by tu rzec. jeśli mój cały rok 2012 miałby wyglądać jak ten sylwester, to dużo bym imprezowała, zahaczałabym wszystkie imprezy w okolicy, z samymi zajebistymi, inteligentnymi ludźmi, którzy podstawialiby mi alkohol pod nos. moja wątroba nie wytrzymywałaby dawki spożywanego alkoholu. poznawałabym samych genialnych ludzi. chodziłabym cały czas z uśmiechem na gębie. trochę częściej jarałabym zioło. jedynym moim problemem byłoby rozmyślanie nad tym, jakiego wielkiego będę mieć kaca. - nessuno + mały kac.
|
|
 |
|
może i tamten rok był chujowy, ale ten zaczął się dobrze jak nigdy. chyba go polubię. / smacker_
|
|
 |
|
nie wiem jak wy, ale kurwa ja lecze kaca!
|
|
 |
|
moje koleżanki mają wiele pamiątek po swoich ex-chłopakach. Ich koszulki, wisiorki z inicjałami , prezenty, które od nich dostały, itp. . A ja? Ja po naszym związku nie mam nic. To co od ciebie dostałam wylądowało w studzience kanalizacyjnej. Twój numer wraz ze starymi sms został skasowany. Nie ma już żadnych dowodów na to ,że kiedyś byliśmy sobie bliscy . w żaden sposób nie da się udowodnić miłości , która nas łączyła. Zostały tylko wspomnienia . schowam je na dnie serca . tak, żeby były bezpieczne . żeby nikt ich mi nie odebrał. Bo to jedyne co mam po osobie , która jeszcze tak niedawno była mi droższa niż wszystko . | tryagain
|
|
|
|