 |
|
A spokój ma kształt Twoich ramion. ♥
|
|
 |
|
- Co robisz ? - Odpisuję na sms'a. - W środku nocy ?! - Nie moja wina, że tęskni. :-**
|
|
 |
|
nie to, że nie mogę bez ciebie żyć. przecież chodzę, rozmawiam, piję hektolitry kawy i czasem się śmieję, co jakiś czas nawet szczerze. szkopuł w tym, że nie chcę tak dalej. nie bez ciebie. / smacker_
|
|
 |
|
chyba wróciłam do życia. z całkiem nową nadzieją i uśmiechem, którego wcześniej nie znałam. więc zapraszam, zniszcz to kolejny raz, to twoje ulubione zajęcie. / smacker_
|
|
 |
|
wiem, że bywam wredna w momentach, kiedy powinnam słodko się uśmiechać i przymilać. zwykle wkurwiam się błyskawicznie i nie umiem wybaczać. tak, kotku, mam nerwicę i cierpię na "zawsze-mam-rację-więc-stul-pysk". pomijając to, nie umiem się obrażać, bo obrażanie się wskazuje na to, że kiedyś mi przejdzie, a zwykle urazę chowam do samego końca. ale cholera, obezwładniasz mnie jednym spojrzeniem, pod którym nie jestem w stanie wykonać drobnego ruchu. i obiecuję, że jeśli będziesz w stanie znosić moje humorki i trzaskanie drzwiami, będę dla ciebie najlepszą kobietą pod słońcem. wchodzisz w to ? / smacker_
|
|
 |
|
Nie wyszło nam bycie razem, i z jakichś powodów nie wychodzi też bycie z kimkolwiek innym.
|
|
 |
|
Mam dość wszystkiego i wszystkich, uwierz.
|
|
 |
|
Przestań winić wszystkich za to, że sam błądzisz... pieprzony idioto bez uczuć.
|
|
 |
|
11:30 To było.. jakby.. niemożliwe. Pierwsze spotkanie, po północy, zimno, spacer, malinowa mamba, jaranie, zaczepki, najlepsze żelki na świecie, muzyka, miasto, omijanie policji, śmiech, zagięcie czasu, most, plaża na jawie, rozstanie, zajebiste przytulenie... To nie sen. To działo się naprawdę..!
|
|
 |
|
- wasza miłość się skończyła?
- nie. zapadła w sen zimow
|
|
 |
|
nie miewam obsesji, miewam paranoje.
|
|
 |
|
moją największą wadą jest życie przeszłością.
|
|
|
|