 |
|
codziennie gdy wchodzę do pokoju mój wzrok wbity jest tylko w jeden punkt- scianę, na której ty napisałeś: kocham ♥. ile razy przyklejałam na tym napisie plakat, tak za każdym razem go odrywałam. już nie mam sił błagać ojca o pomalowanie tej ściany, chociaż i tak znając mnie, zdrapałabym farbę pazurami. tak bardzo mi ciebie brakuje.
|
|
 |
|
fajnie byłoby gdyby można było zamknąć etap życia ctrl+w. wtedy byłoby o wiele łatwiej.
|
|
 |
|
nie mam ochoty już nikomu ufać. to boli.
|
|
 |
|
dzwonek na przerwę, wybiegłam jak najszybciej się dało. wracając do domu czytałam ciągle tego jednego smsa. nie mogłam uwierzyć. wchodząc do domu upadłam na podłogę, zmartwiona mama podbiegła szybko, i patrząc się na mnie jak na skaranie boskie powiedziała: wstawaj, chodź, coś na to poradzimy. usiadłam na krześle w kuchni pokazując jej smsa. zmartwiona przytuliła mnie podając mi butelkę 25% adwokatu. Masz kochanie, należy ci się, tylko nie mów ojcu-powiedziała. wiedziała, że nie powinna mi tego dawać, ale też doskonale wiedziała, że inaczej nie przeżyję tego dnia. wiedziała jak bardzo potrafiły mnie zranić słowa 'to koniec' napisane w smsie.
|
|
 |
|
mimo, że wydaje się na pozór, że jestem twarda. że nikt mnie nie zrani, ale to tylko faktycznie pozór, bo tak naprawdę w środku jestem kruchą istotką, która chodzi po domu w papciach hello kitty z łaciatym kubkiem w którym znajduje się zimne mleko i z telefonem w kieszeni różowych spodenek.
|
|
 |
|
Do mojego profilu na moblo należałoby stworzyć znak o charakterze zakazu. Znak ten, z czerwoną obramówką i białym tłem, tworzyłyby zarysy czarnego psa przekreślonego czerwoną linią z podpisem 'zakaz wprowadzania psa na mój profil'.
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego ona tak na to reaguje skoro ja próbowałem tylko zniżyć się do jej poziomu. Wiem, że nie dałem rady, bo tak nisko upaść nie potrafię, ale próbowałem. Zrobiłem to, ponieważ chciałem zobaczyć na ile jest dojrzałą osoba. Porozmawia czy może uda, że mnie nie widzi. Odpowiedź na to pytanie już znam. Wnioski: poziom jej kultury – zerowy; pokora – brak; lojalność – nie zna takiego pojęcia; empatia – pojęcie to potrafi tylko przepisać ze ściągi na sprawdzianie; dojrzałość – nie w jej przypadku; sumienie – nie wie co to jest; niszczenie szczęścia innych ludzi – jej życiowa domena.
|
|
 |
|
Byłem dość niemiły wobec niej na popularnym serwisie internetowym. Chodzi o niemiłe komentarze w kierunku jej osoby. One sprawiły, że w pokój, w którym przebywałem wypełnił się gromkim śmiechem. To one sprawiały, że stałem się bardziej kreatywny do tworzenia szczeniackich tekstów, w czym dobry nie jestem. To one sprawiły, że poczułem się jak beztroskie dziecko, którego problemem jest tylko osoba, do której owe komentarze są kierowane. Wiem, że przez pewien moment byłem bezczelny i zbyt pewny siebie. Dokładnie tak jak ona. Bo to ona jest bezczelna i pewna siebie na tych portalach. Jaka jest poza nimi? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że kiedy się widzimy nie odzywa się do mnie, nie odpowiada na moje ‘cześć’, robi tylko zadufaną minę i przechodzi obok nawet na mnie nie zerkając. cdn
|
|
 |
|
`- czy ona ci się podoba ? - nie - skłamał , a ona przypadkiem to usłyszała. tym jednym słowem złamał jej serce..
|
|
 |
|
lubię wieczorami siedzieć nieruchomo na parapecie z otwartym oknem, palić papierosa i patrzeć tak długo, aż księżyc zniknie z pola widzenia. wtedy nie myślę o tobie, wtedy jest mi naprawde dobrze.
|
|
 |
|
"Po co żyjesz na tym świecie, jeżeli nic z tego świata ci nie pasuje? "
|
|
|
|