 |
|
chyba znacznie latwiej jest uniezależnić sie od rodziców, nałogów i zlych przyzwyczajen niz od milosci / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i teraz to ja bede ta niedobra, ta ktora imprezuje by zapomniec, ta ktora ma wszystkich w tyle, moze wetedy zobaczysz kogo straciles / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
czym można zabić rok milości? obojetnościa / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
ja udawałam orgazm, ty miłość.
|
|
 |
|
lata? nie licz ich, nie liczy się nic dzisiaj, tylko ty.
|
|
 |
|
sto lat sto lat, niech żyje nam. baw się, tańcz, tylko nie przesadzaj z winem tam. sama wiesz najlepiej co jest ci winien czas, dałaś już tyle, możesz zacząć życie brać.
|
|
 |
|
nad sobą mam sufit i niewiele więcej.
|
|
 |
|
jak ty to robisz, przez ciebie tracę każdy oddech.
|
|
 |
|
czuję, że jesteśmy wystarczająco blisko.
|
|
 |
|
jebie mnie czym jeździsz, czy palisz z wiadra czy z lufki, nie zaimponujesz mi, mówiąc ile wypiłeś wódki
|
|
 |
|
mało mówię bo w sumie ludzi za bardzo nie lubię
|
|
 |
|
kiedys znajde sobie takiego chlopaka, ze z milosc do mnie ogarnie, jak sie robi warkocza / doyouthinkyouknowme
|
|
|
|