 |
|
mógłbym rozliczyc każdą z was za gwałt na emocjach,
albo obrócic to w żart i ukryc rozpacz ..
|
|
 |
|
Nie lubię wątróbki i nie palę jointów.
|
|
 |
|
Krew mi się ścina , jak u Ciebie widzę łzy . Pójdę za Tobą nawet w najgorszy syf .
|
|
 |
|
najbardziej boli odrzucenie od tych, których kochamy najbardziej. /plotkara
|
|
 |
|
są osoby, które nigdy nie zapominają. po prostu milczą przez długi czas, na ich twarzach tylko czasami można zauważyć wymuszony uśmiech albo tylko nam się przyglądają stojąc gdzieś z boku, ale nie zapominają, nigdy.
|
|
 |
|
specjalnie dla Ciebie ugotowałam zupkę z muchomorów. Poczęstuj się suko. / moje, cholernie stare
|
|
 |
|
kocham buty, bo nie ważne ile zjem i tak będą pasowały /?
|
|
 |
|
[CZ.4] Wstawiłam wodę na kolejna tego dnia kawę i przysiadłam na krześle wpatrując sie w jeden punkt na ścianie.Objęłam kolana dłońmi i jak zahipnotyzowana podjęłam kolejna podróż za marzeniami,wspomnieniami i obietnicami Jego wiecznej miłości.Myślałam o wydarzeniach sprzed kilku dni.Widziałam Go tylko raz po tamtym incydencie na szkolnym korytarzu.Mijajac go mimowolnie spuściłam wzrok bojąc się spojrzeć mu w oczy.Bałam się,że ujrzy w nich światełko w oczach i miłość do Jego osoby.Nagle z rozmyśleń wyrwał mnie jakiś dzwięk.Spojrzałam na kuchenkę lecz nie był to dzięk gwizdka lecz dzwięk dzwoniącego na stole telefonu.Otworzyłam klapkę i przyłożyłam go do ucha.Usłyszałam Go.Prosił o spotkanie,przepraszał i mówił,że wciąż pamięta i zapomnieć nie może.Usiadłam wypuszczajac łzę,po chwili kolejną i jeszcze jedną..Czajnik zaczął gwizdać lecz nie byłam w stanie go wyłączyć..Drżałam bijąc się z własnymi myślami.Wspomnienia wzięły górę.Mimo konsekwencji zgodziłam się.. || pozorna
|
|
 |
|
godzinne rozmowy nie mające żadnego sensu.
|
|
 |
|
to trochę nie fair, że tylko mi na tym zależy?
|
|
 |
|
Jak chcesz być niegrzeczna to najpierw dorośnij bo los nastoletnich matek nie raz bywa gorzki. ;)
|
|
 |
|
Trenuj poza ból, śmierć jest jedynym ukojeniem!
|
|
|
|