 |
|
Pocałunkiem zacznę pisać list na twoim ciele. ...
|
|
 |
|
Nazwij mnie marudą i posmakuj moich malinowych ust..
|
|
 |
|
- tak mała, więc powiedz mi to śmiało. - ale co? - spytała zamyślona. - to o czym ciągle myślisz! - ale myślę o Tobię.. - odpowiedziała delikatnym głosem. - nie jestem głupi, czy tak trudno Ci to powiedzieć? - tak! bardzo, bo zależy mi na Tobie, ale ja już chyba nic nie czuję. - popłynęły łzy, usiadła na ławce i nie mogła pozbierać myśli, po chwili on usiadł koło niej szepnął do ucha - kocham.. - co z tego skoro ja nie?! - spytała ocierając łzy. - a to, że jesteś dla mnie jak księżniczka, o której nigdy nie zapomnę. - przytulił ją, a po chwili złożył ostatni pocałunek na jej ustach po czym wyszeptał: - wiesz? będzie mi brakowało smaku Twojego błyszczyka..
|
|
 |
|
miałam postanowienie, że się pierwsza do Ciebie nie odezwę, bo nie chciałam żebyś wiedział jak bardzo mi Ciebie brakuje i jak bardzo mi na Tobie zależy. i co? jak tylko się pojawiłeś zapomniałam o wszystkich swoich postanowieniach...
|
|
 |
|
i co mam ci napisać ? . że tak bardzo tęsknie ? . że analizuję wszystkie wspólne chwile ? . że tak bardzo tęsknie za czasami , kiedy udawałam obrażoną , a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ? . że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? . że żałuję tego , co się stało ? . że .. że cię kocham ?
|
|
 |
|
' Ty jedyny wiesz, gdzie ON teraz jest,
prowadź mnie śladami Jego stóp.
|
|
 |
|
"Cudne oczy Twe, dziwnie męczą mnie"
|
|
 |
|
siedziała sama na trawie z kartką, i rysowała serca, dla Niego.
"Przytuliła się do jego zapachu."
|
|
 |
|
A ja kocham się w chłopaku,
Który z inną zdradza mnie
Chodzą razem i się śmieją
A ja płaczę całe dnie
Czułe słówka szepczą skrycie
Łzy się leją całe dnie
Czemu imię tego chłopca
musi właśnie ....... brzmieć?
|
|
 |
|
"Kochaj,bo ludziom potrzebna jest miłość
Zrozum ludzkie łzy
nie mów,że tylko Ciebie bolą
Nie mów,że jestes samotny,skoro od innych odchodzisz
Słuchaj ludzi,bo skoro nie dasz im miłości
-podaruj im chociaż swą dłoń"
|
|
 |
|
Smutne oczy nigdy nie kłamią...
|
|
 |
|
Łzy zmiesząły się ze spływającym po policzku tuszem do rzęs.Chciałam uciec,lecz nogi odmówiły mi posłuszeństwa,chciałam krzyknąć,lecz nie mogłam wydobyć z siebie głosu.Chciałam zniknąć lecz nie potrafiłam.Zobaczyłam Cię.Twój uśmiech,usłyszałam smiech.Był taki jak dawniej..Po chwili przeniosłam jednak wzrok na ciemnowłosą dziewczynę stojącą obok.Dotykała Cię szepcząc Ci cos do ucha.Doskonale pamiętam ten dzień,doskonale pamiętam kolejne dni i miesiące.Były tak samo smutne i łzawe,lecz tych łez nie widział nikt.Nawej najbliżsi..Byś mnie nie dostrzegł stanęłam za drzewem przyglądając się jak odgarniasz jej włosy z czoła i jak delikatnie ją obejmujesz..Kiedyś to ja byłam na jej miejscu..Kiedyś to mnie muskał po policzku i kiedys to ja byłam Jego "aniołkiem"..a dziś kim ja dla Ciebie jestem? I co by było gdyby..? || pozorna
|
|
|
|