głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika borowkaa

cześć  nie mam na imię Julia  ale mam balkon. więc będziesz moim Romeem ?

zozolandia dodano: 27 października 2011

cześć, nie mam na imię Julia, ale mam balkon. więc będziesz moim Romeem ?

oosz kurde. wydaje mi się że to jest juz z góry ustawione. nie chce zeby Michalina wygrała    OLGA   3 teksty zozolandia dodał komentarz: oosz kurde. wydaje mi się że to jest juz z góry ustawione. nie chce zeby Michalina wygrała ;/ OLGA < 3 do wpisu 27 października 2011
jaram się tym  że taka jestem ładna i szczupła teraz  bardzo mi się to podoba  ania bałon haha  d

zozolandia dodano: 25 października 2011

jaram się tym, że taka jestem ładna i szczupła teraz, bardzo mi się to podoba /ania bałon haha ;d

a masz tak  że wypatrujesz  pewną osobę  w miejscu  w którym wiesz  że i tak jej nie ma?

zozolandia dodano: 25 października 2011

a masz tak, że wypatrujesz pewną osobę, w miejscu w którym wiesz, że i tak jej nie ma?

I te źrenice tak rozszerzone   że nie można dopatrzeć się koloru oczu

luska4u dodano: 25 października 2011

I te źrenice tak rozszerzone , że nie można dopatrzeć się koloru oczu

jak nazywa się foka bez oka ? f   człowiek suchar.

zozolandia dodano: 24 października 2011

jak nazywa się foka bez oka ? f /człowiek suchar.

Mam ochotę wgryźć się w tą jebaną ścianę

luska4u dodano: 24 października 2011

Mam ochotę wgryźć się w tą jebaną ścianę

Czy my wszytko musimy tak spętlać? Robić spętelek spętelków naszego i tak wystarczająco spętlonego życia?

luska4u dodano: 24 października 2011

Czy my wszytko musimy tak spętlać? Robić spętelek spętelków naszego i tak wystarczająco spętlonego życia?

Nie cierpię tego uczucia  tego   że wiem   sie się pieprzy i pewnie mogłabym to naprawić ale zostawiam to i uciekam.

luska4u dodano: 24 października 2011

Nie cierpię tego uczucia, tego , że wiem , sie się pieprzy i pewnie mogłabym to naprawić ale zostawiam to i uciekam.

O  Jesteś online. Napisz. Napisz do mnie. Napisz  napisz  napisz. W tym momencie  w tej chwili  teraz. Proszę  proszę  proszę napisz. Napisz  napisz  napisz  bo zaraz się rozpadnę  bo zaraz mi serce pęknie  bo czekam na ciebie. No napisz. Przecież widzisz to żółte słoneczko przy moim imieniu  napisz. Napisz pierwszy  bo ja już nie mam odwagi. Napisz  napisz  napisz. Zrób to dla mnie. O! Już cię nie ma. Kurwa.

zozolandia dodano: 24 października 2011

O, Jesteś online. Napisz. Napisz do mnie. Napisz, napisz, napisz. W tym momencie, w tej chwili, teraz. Proszę, proszę, proszę napisz. Napisz, napisz, napisz, bo zaraz się rozpadnę, bo zaraz mi serce pęknie, bo czekam na ciebie. No napisz. Przecież widzisz to żółte słoneczko przy moim imieniu, napisz. Napisz pierwszy, bo ja już nie mam odwagi. Napisz, napisz, napisz. Zrób to dla mnie. O! Już cię nie ma. Kurwa.
Autor cytatu: wezniepierdol

Zamknęłam oczy nasłuchując zbliżające się kroki.Był coraz blizej.Słyszałam jak schodził po schodach aż w końcu znalazł się kilka kroków za mną..Nachylił się odgarnął mi włosy na lewą stronę i pocałował w nagą szyję.Uśmiechnęłam się krzycząc w środku z rozkoszy.Tak bardzo lubiłam gdy mnie dotykał. Usiądź zaraz podam Ci rosół. szepnęłam na co on w odpiwiedzi oparł mnie o kuchenną szafkę i zaczął namiętnie całować. ros.. próbowałam powiedzieć lecz on uniemożliwiał mi to pocałunkami. Już dobrze powiedział wciąż dotykając mych ust.Spojrzał mi w oczy uśmiechnął się i usiadł do stołu.Przyglądałam się w milczeniu wiciąż opierając sie o szafkę jak moja miłość pochłania rosół.To takie banalne ale juz sam ten widok był czymś co chciałam oglądać codziennie. no chodź tu rzekł skończywszy rosół.Wziął mnie na ręce i zaniósł na górę do pokoju.Co się z nami stało?Codziennie zadaję sobie te pytanie nie słysząc odpowiedzi..Wciąż czekam na obiecany mi rosół kochanie..  pozorna

pozorna dodano: 24 października 2011

Zamknęłam oczy nasłuchując zbliżające się kroki.Był coraz blizej.Słyszałam jak schodził po schodach,aż w końcu znalazł się kilka kroków za mną..Nachylił się,odgarnął mi włosy na lewą stronę i pocałował w nagą szyję.Uśmiechnęłam się krzycząc w środku z rozkoszy.Tak bardzo lubiłam,gdy mnie dotykał.-Usiądź zaraz podam Ci rosół.-szepnęłam na co on w odpiwiedzi oparł mnie o kuchenną szafkę i zaczął namiętnie całować.-ros..-próbowałam powiedzieć,lecz on uniemożliwiał mi to pocałunkami.-Już dobrze-powiedział wciąż dotykając mych ust.Spojrzał mi w oczy,uśmiechnął się i usiadł do stołu.Przyglądałam się w milczeniu wiciąż opierając sie o szafkę jak moja miłość pochłania rosół.To takie banalne,ale juz sam ten widok był czymś co chciałam oglądać codziennie.-no chodź tu-rzekł skończywszy rosół.Wziął mnie na ręce i zaniósł na górę do pokoju.Co się z nami stało?Codziennie zadaję sobie te pytanie nie słysząc odpowiedzi..Wciąż czekam na obiecany mi rosół kochanie..||pozorna

tyle lat się znamy  nooo już w chuj. nadeszła szkoła średnia. jesteśmy w tej samej szkole. gdy się z nią mijam na korytarzu to nawet nie mówimy sobie cześć. poszła na bio chem i myśli  że jest lepsza  zadziera tą głowę do góry i idzie. licealistka jebana.      kolega  o dawnej 'koleżance'

zozolandia dodano: 23 października 2011

tyle lat się znamy, nooo już w chuj. nadeszła szkoła średnia. jesteśmy w tej samej szkole. gdy się z nią mijam na korytarzu to nawet nie mówimy sobie cześć. poszła na bio-chem i myśli, że jest lepsza, zadziera tą głowę do góry i idzie. licealistka jebana. / kolega, o dawnej 'koleżance'

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć