 |
|
wiesz czemu zima jest piękna? prowokuje przytulanie. ♥
|
|
 |
|
czasami jedna osoba sprawia że świat staje się lepszy. ♥_♥
|
|
 |
|
znów chcieć czuć się potrzebnym. ♥
|
|
 |
|
wpadła na niego idąc przez miasto. był z kolegami, ona jak zwykle unikała go wzrokiem. zaczęła nucić pod nosem piosenkę dudniącą jej w uszach byleby tylko pokazać jak jest on jej obojętny, a on zostawił śmiejących się kolegów i podszedł do niej patrząc smutno. chciał ją przytulić, lecz ta odsunęła się. `zbyt długo czekałam, wybacz.` - szepnęła zostawiając go samego. ♥
|
|
 |
|
trzasnęła drzwiami od jego pokoju po czym wyszła . nagle poczuła że ktoś mocno chwycił ją za lewy nadgarstek, w sekundzie odwróciła się i spojrzała na jego płaczące, brązowe oczy które błyszczały jak gwiazdy, widziała w jego spojrzeniu niepokoj i strach. - co chcesz idz sobie do niej! ja jestem tylko twoim zabiciem czasu. - muszę Ci coś powiedzieć! - Co! odpowiedział pocałunkiem.. ♥
|
|
 |
|
Spadaj, ale i tak Cię kocham.
|
|
 |
|
chwytam Cię za rękę i trzymam jak szczęście, jesteś moim życiem i wszystkim tym co piękne. ♥
|
|
 |
|
nie ma granic przyjaźni między kobietą mężczyzną, zawsze z tej przyjaźni ktoś wychodzi z blizną. ♥
|
|
 |
|
domówka u niego. siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. dochodziła 3 nad ranem. poczuła, jak piwo robi swoje. chciała się położyć. połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi . przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała ją zapachem jego perfum. przymknęła oczy. obudziła się gdzieś po godzinie. poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. leżała na jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. napisała mu na kartce krótkie: `przepraszam, że bez pożegnania`. zerknęła jeszcze na niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach pewnie coś mu się śni. w końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. poczuła wibrację telefonu. `tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów.` ugięły się pod nią kolana. miała wrażenie, że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto. ♥
|
|
 |
|
wiesz, chciałabym żeby kiedyś moje dobranoc wywoływało u Ciebie uśmiech. ♥
|
|
 |
|
Miłość cierpliwa jest i łaskawa. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą, nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewam, nie pamięta złego. ♥
|
|
 |
|
byś był zawsze tak blisko, jak dziś. ♥
|
|
|
|