 |
|
Wszyscy skoncentrowani na wyglądzie, zapomnieli o sercu
|
|
 |
|
To, że nie mam blizn czy ran na rękach nie znaczy, że nie mam ich w ogóle
|
|
 |
|
Nic nie sprawia człowiekowi większego bólu niż rozpamiętywanie dawno minionych chwil, zwłaszcza jeśli były to chwile szczęśliwe.
|
|
 |
|
Nie rzucaj mi kłód pod nogi, bo nigdy nie wiadomo czy nie potknę się kiedyś o jedną z nich biegnąc, by ratować Ci życie.
|
|
 |
|
Płakała tak, jakby uchodził z niej cały ból nagromadzony w ciągu kilku ostatnich miesięcy..
|
|
 |
|
Popatrz na nią. Co widzisz? Kobietę, która jest na pozór bardzo uśmiechnięta. Ale przypatrz się bardziej. Widzisz ten krzywy, udawany uśmiech? Jej oczy? Są zgaszone. Tak, ona cierpi. Możliwe, że jest jedną z najbardziej skrzywdzonych istot na świecie. Ale walczy z tym. Próbuję żyć i szuka wciąż swojego nowego tlenu.
|
|
 |
|
był taki niegrzeczny, arogancki . lubiłam to .
|
|
 |
|
"Kolejne jutro, kolejna zabliźniona rana,
szkoda tylko że się nadal między nami nie
układa."
|
|
 |
|
niedomówienia, niedokończone sprawy, pozostawione pytania bez odpowiedzi . najlepiej skończyć z tym raz na zawsze . zakończ to i idź dalej . nie oglądaj się w tył, nie wyglądaj jego . jest ciężko, ale nikt nie powiedział, że życie jest łatwe i przyjemne . lepiej udawać, że nic się nie czuje .
|
|
 |
|
potrzebuję Ciebie jak żadnej innej rzeczy, skłamałabym mówiąc, że chcę się z Ciebie wyleczyć
|
|
 |
|
"Miłość to jest takie coś, czego nie ma. To takie coś co sprawia, że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć... Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić."
|
|
|
|