 |
|
umrę jeśli odejdziesz .
|
|
 |
|
zanim go poznałam, nienawidziłam dzieci, żyłam chwilą, nie myślałam o jutrze, dążyłam do celu po trupach, raniąc wszystkich wokół. mija kolejny dzień, myślę o przyszłości, o tym, że to właśnie z nim mam szanse na lepsze życie. nigdy wcześniej z nikim nie wyobrażałam sobie białej sukni przed ołtarzem, czy później krzyku naszych dzieci, gdy nie będą mogły dostać do słodyczy. tylko dlaczego mimo tych zmian dalej zostałam wredną ździrą, która musi kogoś ranić, teraz wypadło na Niego, choć tego nie chce, nie potrafię zatrzymać słowa w gardle, czy ręki przy boku. boje się że ten obraz przyszłości powoli stanie się niewyraźny, choć mówi, że wszystko jest idealnie, wiem że pod nosem wytrąca mi wady. już dużo zmienił w moim życiu, choć jest w nim obecny tak krótko. /zm_
|
|
 |
|
wierz w to co kochasz. kochaj w to co wierzysz.
|
|
 |
|
-Biegasz z rana?
-Tak, głównie po mieszkaniu, krzycząc: "Kurwa, zaspałem!"
/?
|
|
 |
|
do kurwy to ja mam daleką drogę, tylko to ty przeszłaś ją jako pierwsza. / zm_
|
|
 |
|
stop. potrzebuje chwili wytchnienia. / zm_
|
|
 |
|
To straszne; każdy dzień, kiedy jestem bez ciebie, jest ukradziony z mego życia.
|
|
 |
|
Kiedy na czymś bardzo Ci zależy nie pozwól temu odejść. Zapłać każdą cenę, nawet jeśli to najwyższa cena, nawet jeśli będziesz musiał zrezygnować ze wszystkiego. Walcz bo może dostaniesz to czego pragniesz, a jeśli nawet nie to będziesz miał spokojną śmierć, ze zrobiłeś wszystko co było w Twojej mocy.
|
|
 |
|
Na tym polega tragizm miłości, że człowiek nie może kochać niczego bardziej niż tego, za czym tęskni.
|
|
 |
|
Noc traci smak kiedy nie ma Cię ze mną.
|
|
 |
|
Życie jest zabawne, prawda? Kiedy już myślisz, że wszystko sobie poukładałeś, kiedy zaczynasz snuć plany i cieszyć się tym, że nareszcie wiesz, w którym kierunku zmierzasz, ścieżki stają się kręte, drogowskazy znikają, wiatr zaczyna wiać we wszystkie strony świata, północ staje się południem, wschód zachodem i kompletnie się gubisz. Tak łatwo jest się zgubić
|
|
|
|