 |
|
Podobno osoby nam przeznaczone idą do nas najszybciej jak tylko mogą, czasem jednak mają do pokonania bardzo trudną drogę i czas przybycia troszkę się wydłuża. Może więc jednak warto nie tracić nadziei tylko czekać aż spotkamy kogoś kto jednym małym gestem sprawi, że cały świat zacznie kręcić się w przeciwną stronę, a wszystkie poprzednie rozczarowania stracą na znaczeniu. W końcu cierpienie nie może trwać wiecznie, a słońce musi wreszcie zabłysnąć na naszym niebie. / napisana
|
|
 |
|
nie wiem, jak to robisz, ale po tak długim czasie, pojawiasz się właśnie wtedy, gdy o Tobie myślę. wracasz do mojego życia, robiąc w nim ogromny bałagan. nie liczysz chyba na to, że pozwolę Ci kolejny raz mnie zranić? nie dam się kolejny raz nabrać na Twoje "zależy mi na Tobie, znaczysz coś więcej". / erirom
|
|
 |
|
Są trzy rzeczy, które przemijają i nie wracają: słowa, czas i szanse. Dlatego też ceń tego kto cię ceni i nie przywiązuj dużej wagi do tych, którzy traktują cię tylko jako jedną z opcji
|
|
 |
|
I need someone who needs me
|
|
 |
|
' Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.'
Wisława Szymborska
|
|
 |
|
Widzę horyzont który daje nam dziś szczęście
|
|
 |
|
I dont to live without you even day
|
|
 |
|
Nie potrafiłabym żyć tu bez Ciebie nawet dnia, jestes wszystkim czego potrzebuje .
|
|
 |
|
Do not you see how much I need you right now?/Czy nie widzisz jak mocno Cię potrzebuję w tej chwili?
|
|
 |
|
Don't you ever cry
Don't you cry tonight
|
|
 |
|
Możesz zabrać swoje słowa i wszystkie swoje kłamstwa
|
|
 |
|
Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei, że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu, jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę, próbując ustać prosto, jakbym chciała udowodnić komuś, że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę, po której mam iść - chcą kierować, manipulować, popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów, którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy, która nie zawsze jest słodka jak miód, z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię. /happylove
|
|
|
|