 |
|
"Albo go kocha, albo się uparła. Na dobre, na niedobre i na litość boską."
|
|
 |
|
Antidotum na niepokój to temperatura ciała
Twojego ciała
|
|
 |
|
Możemy być i tu, i tam
Byle blisko siebie
|
|
 |
|
Cenię sobie nasz porządek, coś z niczego nasze
Gdy inni łakną ładu, nas stabilizuje chaos
|
|
 |
|
"Opiekuńczość mężczyzny wyzwala we mnie wielkie wzruszenie, które bardzo łatwo zamienia się w zauroczenie. Nie daj Boże odda mi on swój sweter, czapkę na uszy naciągnie, dłonie w dłoni ogrzeje. Nie daj Boże się zatroska, czy aby jadłam śniadanie, albo się bólem głowy zatrwoży. O, wtedy przepadłam!"
|
|
 |
|
"- Wie pani, miłość zdarza się tak rzadko… Trzeba chwytać ją obiema rękami i nie puszczać… I pilnie jej strzec…"
|
|
 |
|
"Mieć siebie, resztę spalić"
|
|
 |
|
"Kocham Cię za to, że jesteś kim jesteś. Nie muszę lepsza być przy Tobie"
|
|
 |
|
znowu wszystko pod górkę,znowu tonę w morzu łez. z dnia na dzień wszystko się zmienia, że nawet nie zdajemy sobie sprawę z tego kiedy to się stało. życie kopie dupę, zbyt często, za mocno. znowu szukam sensu, gubię się, nie wiem gdzie iść, nie wiem co robić.
|
|
 |
|
Teraz w wieku 70 lat, gdybym mogła dać sobie młodszej pewną radę to brzmiała by tak: używaj słowa "pierdol się" znacznie częściej.
|
|
 |
|
Cd..i nie wierzą ze znowu jesteśmy jakby nigdy nic. Z czysta braterska miłością. Nie chce go juz nigdy stracić. Boze rozpisalam sie więcej o nim niż o moim mężczyźnie ale zawsze to on będzie dla mnie najważniejszy i kazdy kto mnie zna to zrozumie
|
|
|
|