 |
|
Patrząc na ich starania, na to, jak wiele wkładają w to, by wywołać uśmiech na mojej twarzy, nawet przez nieprzewidziane sytuacje, niezaplanowane wcześniej akcje, które rozbawiają do łez, mam pewność, że znalazłam moje własne promyczki nadziei, nadziei na lepsze jutro.
|
|
 |
|
Mam swoją paczkę wspaniałych ludzi, którzy sprawiają, że każdego dnia, kiedy wstaję z łóżka na mojej twarzy pojawia się szczery uśmiech, bo wiem, że oni są obok, że będą zawsze, gdy poproszę o pomoc i kiedy będę w potrzebie, przyjdą z ratunkiem. Teraz wiem, że gdyby nie oni nic bym nie osiągnęła. Zupełne dno i wodorosty.
|
|
 |
|
Nie ważne jak wiele kochających osób miałoby się dookoła. Kiedy jest się smutnym, a oni tylko pocieszają cię w smutnej atmosferze, to nie pomaga tak bardzo. Zaś kiedy dasz sobie tę szanse by spróbować zapomnieć o wszystkich zmartwieniach i ucieszyć się jakąś jedną, małą rzeczą, a oni cieszą się razem z tobą i widzisz te ich promienne uśmiechy, to pomaga. Pomaga bardziej. Bo śmiech może zabić ból. Przynajmniej choć na krótką chwilę. I powinniśmy cieszyć się z małych rzeczy, z małych postępów. Bo one wznoszą nas coraz wyżej.
|
|
 |
|
To był jeden z tych dni, gdzie nie chciało mi się nawet oddychać, bo każdy haust powietrza sprawiał ból. Teraz została tylko nadzieja, że wszystko się ułoży.
|
|
 |
|
To niebywałe, jak blisko ma się zwycięstwo, a jednak się przegrywa.
|
|
 |
|
Czasami czuję się jakbym urodziła się w piątek trzynastego.
|
|
 |
|
To nie Pokemony, to życie.
|
|
 |
|
Każda sytuacja tworzy historię, wszystkie decyzje mają swe skutki, niepowodzenia dają niebanalną naukę, a wygrane pozwalają osiągać jeszcze więcej.
|
|
 |
|
Nie musi być obok, żeby doświadczyć jego uczuć, trudu, jaki wkłada w bycie mocnym bez niej.
|
|
 |
|
- Nie byłem, aż tak pijany! - Stary, pytałeś własną matke czy ma dzieci. xD
|
|
|
|