głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika boby_brown

Kiedyś nauczysz się dostrzegać subtelną różnicę między trzymaniem się za ręce a połączeniem dusz  I dowiesz się  że miłość to nie tylko pożądanie  a przebywanie w czyimś towarzystwie nie oznacza bezpieczeństwa. I zaczniesz zdawać sobie sprawę  że pocałunki nie są przypieczętowaniem umowy na całe życie  a prezenty nie są obietnicami  A potem zaczniesz akceptować swoje porażki i znosić je z podniesioną głową  otwartymi oczami i wdziękiem osoby dorosłej  a nie żalem i gniewem dziecka  I nauczysz się kroczyć drogami własnej codzienności  ponieważ jutro jest zbyt niepewne  by coś na nim budować. Po pewnym czasie przekonasz się  że nawet rozkoszne ciepło słońca parzy skórę  gdy zbyt długo zażywasz. Zasadź więc własny ogród i przystrój swą duszę  zamiast czekać  aż ktoś przyniesie ci kwiaty. I przekonaj się  że naprawdę potrafisz wiele znieść... Że naprawdę jesteś silny  I że masz swoją wartość.....

soniaslawinska dodano: 14 czerwca 2011

Kiedyś nauczysz się dostrzegać subtelną różnicę między trzymaniem się za ręce a połączeniem dusz, I dowiesz się, że miłość to nie tylko pożądanie, a przebywanie w czyimś towarzystwie nie oznacza bezpieczeństwa. I zaczniesz zdawać sobie sprawę, że pocałunki nie są przypieczętowaniem umowy na całe życie, a prezenty nie są obietnicami, A potem zaczniesz akceptować swoje porażki i znosić je z podniesioną głową, otwartymi oczami i wdziękiem osoby dorosłej, a nie żalem i gniewem dziecka, I nauczysz się kroczyć drogami własnej codzienności, ponieważ jutro jest zbyt niepewne, by coś na nim budować. Po pewnym czasie przekonasz się, że nawet rozkoszne ciepło słońca parzy skórę, gdy zbyt długo zażywasz. Zasadź więc własny ogród i przystrój swą duszę, zamiast czekać, aż ktoś przyniesie ci kwiaty. I przekonaj się, że naprawdę potrafisz wiele znieść... Że naprawdę jesteś silny, I że masz swoją wartość.....

najpierw rezygnujesz z drobiazgów  potem z większych rzeczy  a w końcu ze wszystkiego. śmiejesz się coraz ciszej  aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać.twój uśmiech przygasa  aż staje się tylko imitacją radości  czymś nakładanym jak makijaż.

soniaslawinska dodano: 14 czerwca 2011

najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu ze wszystkiego. śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać.twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.

nareszcie zrozumialam. a teraz patrz. ja wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie. bo ludzie  mający na celu moje nieszczęście  nie są warci moich przeszklonych źrenic o łzach  nie wspominając.

soniaslawinska dodano: 14 czerwca 2011

nareszcie zrozumialam. a teraz patrz. ja wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie. bo ludzie, mający na celu moje nieszczęście, nie są warci moich przeszklonych źrenic o łzach, nie wspominając.

Mam łzy w oczach. Naprawdę ogromnie Ci współczuje. Doskonale wiem  jak się czujesz  i jak irytujące jest to  że jedyne co możesz zrobić  to naiwnie czekać  aż ten stan minie  choć tak naprawdę w sercu zawsze pozostanie cząstka przypominająca Ci Jego oczy  uśmiech  głos. Dziękuję  że piszesz na moblo i tak genialnie ubierasz w słowa swoje  ale także i moje uczucia  bo czuje się dokładnie tak samo jak Ty. Pozdrawiam. :  teksty pstrokatawmilosci dodał komentarz: Mam łzy w oczach. Naprawdę ogromnie Ci współczuje. Doskonale wiem, jak się czujesz, i jak irytujące jest to, że jedyne co możesz zrobić, to naiwnie czekać, aż ten stan minie, choć tak naprawdę w sercu zawsze pozostanie cząstka przypominająca Ci Jego oczy, uśmiech, głos. Dziękuję, że piszesz na moblo i tak genialnie ubierasz w słowa swoje, ale także i moje uczucia, bo czuje się dokładnie tak samo jak Ty. Pozdrawiam. :* do wpisu 12 czerwca 2011
cz.3 chwyciłam klamkę  delikatnie otwierając drzwi. na wycieraczce dostrzegłam coś w rodzaju pudełka. nie wiele myśląc  wzięłam go do ręki z powrotem wracając do mieszkania.  to jedyne lekarstwo  przeczytałam nagłówek  rozszyfrowując tym samym kto jest autorem   tak nienaganna kaligrafia mogła należeć tylko  do Niego.  drżącymi rękami rozpakowałam pudełko. zamarłam. w oczach pojawiły się mroczki  a wszystko dookoła  z niebywałą prędkością zaczęło wirować.  na dnie pudełka leżał ludzki narząd  była też kartka  z napisem  zawsze byłaś  jesteś i będziesz moim sercem .   pstrokatawmilosci

pstrokatawmilosci dodano: 12 czerwca 2011

cz.3 chwyciłam klamkę, delikatnie otwierając drzwi. na wycieraczce dostrzegłam coś w rodzaju pudełka. nie wiele myśląc, wzięłam go do ręki z powrotem wracając do mieszkania. `to jedyne lekarstwo` przeczytałam nagłówek, rozszyfrowując tym samym kto jest autorem - tak nienaganna kaligrafia mogła należeć tylko do Niego. drżącymi rękami rozpakowałam pudełko. zamarłam. w oczach pojawiły się mroczki, a wszystko dookoła z niebywałą prędkością zaczęło wirować. na dnie pudełka leżał ludzki narząd, była też kartka, z napisem `zawsze byłaś, jesteś i będziesz moim sercem`. / pstrokatawmilosci

cz.2 uciekając z domu  próbowałam cały ten ból wziąć na swoje barki  ale co jeśli martwili się o mnie? co jeśli wybrałam złe wyjście? nie.  z tej sytuacji po prostu nie było wyjścia. śmierć to rzecz nieunikniona. szczególnie w tym przypadku. w końcu kto normalny  zgodziłby się zostać dawcą serca? codziennie umiera tysiące ludzi  więc dlaczego akurat mnie miałby spotkać cud?  z czarnych przemyśleń wyrwało mnie pukanie do drzwi. właściwie było to  jedno  ciche uderzenie pięścią. spojrzałam przez dziurkę od klucza  próbując ustalić tożsamość gościa  lecz ku mojemu zdziwieniu   nie ujrzałam nikogo. ... cdn....   pstrokatawmilosci

pstrokatawmilosci dodano: 12 czerwca 2011

cz.2 uciekając z domu, próbowałam cały ten ból wziąć na swoje barki, ale co jeśli martwili się o mnie? co jeśli wybrałam złe wyjście? nie. z tej sytuacji po prostu nie było wyjścia. śmierć to rzecz nieunikniona. szczególnie w tym przypadku. w końcu kto normalny zgodziłby się zostać dawcą serca? codziennie umiera tysiące ludzi, więc dlaczego akurat mnie miałby spotkać cud? z czarnych przemyśleń wyrwało mnie pukanie do drzwi. właściwie było to jedno, ciche uderzenie pięścią. spojrzałam przez dziurkę od klucza, próbując ustalić tożsamość gościa, lecz ku mojemu zdziwieniu - nie ujrzałam nikogo. ... cdn.... / pstrokatawmilosci

cz.1 ściskając dłońmi usta  starałam opanować swój  krzyk  który mimowolnie wydobywał się z gardła. nie było nikogo  kto mógłby pomóc. kilka dni temu  zerwałam kontakt z wszystkimi  których kochałam. nie mogłam znieść widoku twarzy  które za parę miesięcy miały zniknąć   co prawda na krócej niż wieczność  ale dłużej niż zawsze. wiedziałam  że bez nich  znaczę tyle  co nic  ale dopiero teraz teoria zamieniła się w praktykę.  piekło na ziemi    to właśnie najtrafniejsza definicja samotności  chyba  że istnieje coś gorszego od piekła. mimo egoizmu  który wiernie towarzyszył mi przez całe życie   nie myślałam teraz tylko o sobie. skupiłam się na rodzinie  rodzeństwu  na Nim. nie chciałam ich troski  nerwów czy łez. nie mieli prawa cierpieć  byli zbyt idealni. ..... cdn .....   pstrokatawmilosci

pstrokatawmilosci dodano: 12 czerwca 2011

cz.1 ściskając dłońmi usta, starałam opanować swój krzyk, który mimowolnie wydobywał się z gardła. nie było nikogo, kto mógłby pomóc. kilka dni temu, zerwałam kontakt z wszystkimi, których kochałam. nie mogłam znieść widoku twarzy, które za parę miesięcy miały zniknąć - co prawda na krócej niż wieczność, ale dłużej niż zawsze. wiedziałam, że bez nich znaczę tyle, co nic, ale dopiero teraz teoria zamieniła się w praktykę. `piekło na ziemi`- to właśnie najtrafniejsza definicja samotności, chyba, że istnieje coś gorszego od piekła. mimo egoizmu, który wiernie towarzyszył mi przez całe życie - nie myślałam teraz tylko o sobie. skupiłam się na rodzinie, rodzeństwu, na Nim. nie chciałam ich troski, nerwów czy łez. nie mieli prawa cierpieć, byli zbyt idealni. ..... cdn ..... / pstrokatawmilosci

Chciałabym tak do Ciebie przyjść na całe życie. Mogę?

ksiezniczkanieztegoswiata dodano: 12 czerwca 2011

Chciałabym tak do Ciebie przyjść na całe życie. Mogę?

Ciut nie w porę to Twoje przepraszam...

ksiezniczkanieztegoswiata dodano: 12 czerwca 2011

Ciut nie w porę to Twoje przepraszam...

miłość ? a w smerfy  krasnoludki  muminki i w Tabalugę też wierzysz ?

ksiezniczkanieztegoswiata dodano: 12 czerwca 2011

miłość ? a w smerfy, krasnoludki, muminki i w Tabalugę też wierzysz ?

Nie płacz! Wytrzyj twarz dziewczyno   to jednorazowa miłość.

ksiezniczkanieztegoswiata dodano: 12 czerwca 2011

Nie płacz! Wytrzyj twarz dziewczyno - to jednorazowa miłość.

 11:11 przed południem życzyłam sobie Ciebie  tak swoją drogą.

ksiezniczkanieztegoswiata dodano: 12 czerwca 2011

"11:11 przed południem życzyłam sobie Ciebie, tak swoją drogą."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć