głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bo_to_ona_xd

Chciałbym dać ci choćby jedną radę co do drogi   Ale sam latam po omacku jak niewidomy   Ślepy na otoczenie  ale widzę mnie i ciebie na szczycie   I wiesz co czeka nas dobre życie   ♥ widzę w nas przyszłość Skarbie

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

Chciałbym dać ci choćby jedną radę co do drogi Ale sam latam po omacku jak niewidomy Ślepy na otoczenie, ale widzę mnie i ciebie na szczycie I wiesz co czeka nas dobre życie , ♥ widzę w nas przyszłość Skarbie

Nie wiem jak Ci to powiedzieć  mam zawiązane usta. Nie nastrojone serce  dlatego weź je ustaw. Dusza jest pusta  bez Ciebie trudno ustać ♥

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

Nie wiem jak Ci to powiedzieć, mam zawiązane usta. Nie nastrojone serce, dlatego weź je ustaw. Dusza jest pusta, bez Ciebie trudno ustać ♥

Podobno każdy z nas ma tyle wad  ile zalet ale bywa tak  że dla mnie nawet nie masz ich wcale :

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

Podobno każdy z nas ma tyle wad, ile zalet ale bywa tak, że dla mnie nawet nie masz ich wcale :*

Dziś zamieniam się w skurwiela. bo skurwiele lepiej mają .......

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

Dziś zamieniam się w skurwiela. bo skurwiele lepiej mają .......

jestem jak nitro  Ty to gliceryna ♥

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

jestem jak nitro, Ty to gliceryna ♥

W ręku trzymam przyszłość  dobosz wali w werbel. Zniszczę wszystko  twoje jutro nie jest pewne. Zawistna dziwko będziesz dusić się kneblem !

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

W ręku trzymam przyszłość, dobosz wali w werbel. Zniszczę wszystko, twoje jutro nie jest pewne. Zawistna dziwko będziesz dusić się kneblem !

Ilu ludzi na policji swoich zbrodni się wypiera. Światem rządzi zło  wielki nienawiści schemat

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

Ilu ludzi na policji swoich zbrodni się wypiera. Światem rządzi zło, wielki nienawiści schemat

Czuję stres  a zarazem ukojenie  bo mimo wszystko wiem  że ja mam czyste sumienie

xxcookiecripsxx dodano: 17 sierpnia 2013

Czuję stres, a zarazem ukojenie, bo mimo wszystko wiem, że ja mam czyste sumienie

najpierw nagnij prawa grawitacji.  Polećmy gdzieś  co? Spieprzmy stąd w pizdę jak ptaki.  Zjedźmy tą windą medium przez grzechy  a potem zaszyjmy się w Skandynawii. ♥

xxcookiecripsxx dodano: 16 sierpnia 2013

najpierw nagnij prawa grawitacji. Polećmy gdzieś, co? Spieprzmy stąd w pizdę jak ptaki. Zjedźmy tą windą medium przez grzechy, a potem zaszyjmy się w Skandynawii. ♥

przy tobie mam wzmożoną produkcję Dopaminy ♥

xxcookiecripsxx dodano: 16 sierpnia 2013

przy tobie mam wzmożoną produkcję Dopaminy ♥

robiliśmy w czwórkę ciasto. kumpel poszedł do sklepu  a my jak zwykle się kłóciliśmy. nagle siostra  po tym jak stwierdziłam  że źle robi mase  wyskoczyła do mnie tekstem: jakbym mogła  to bym Ci zajebała w ten głupio szczerzący się pysk .  spróbuj  odpowiedziałam  po chwili czując na swojej twarzy nie do końca rozrobione ciasto.  ty pusta ździro    wydarłam się  waląc Jej w głowę jajkiem.  pojeba..    nie zdążył dokończyć kumpel  bo po chwili miał na głowie masę. zaczęliśmy dziwną mąkowo jajkową wojnę. po kilku minutach do mieszkania wszedł Sebastian z wiórkami kokosowymi i zastał Nas obrazonych   każdego w osobnym kącie kuchni  z ciastem na środku podłogi. popatrzył na Nas jak na debili  po czym usiadł na krześle dodając:  a każdego dnia proszę Boga o normalnych przyjaciół..i co dostaję? psychopatów..   i rzucając na blat opakowanie wiórek  z mina typu:  ciasta to ja już nie zjem .    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 15 sierpnia 2013

robiliśmy w czwórkę ciasto. kumpel poszedł do sklepu, a my jak zwykle się kłóciliśmy. nagle siostra, po tym jak stwierdziłam, że źle robi mase, wyskoczyła do mnie tekstem:"jakbym mogła, to bym Ci zajebała w ten głupio szczerzący się pysk". "spróbuj"-odpowiedziałam, po chwili czując na swojej twarzy nie do końca rozrobione ciasto. "ty pusta ździro" - wydarłam się, waląc Jej w głowę jajkiem. "pojeba.." - nie zdążył dokończyć kumpel, bo po chwili miał na głowie masę. zaczęliśmy dziwną mąkowo-jajkową wojnę. po kilku minutach do mieszkania wszedł Sebastian z wiórkami kokosowymi i zastał Nas obrazonych - każdego w osobnym kącie kuchni, z ciastem na środku podłogi. popatrzył na Nas jak na debili, po czym usiadł na krześle dodając:" a każdego dnia proszę Boga o normalnych przyjaciół..i co dostaję? psychopatów..", i rzucając na blat opakowanie wiórek, z mina typu:" ciasta to ja już nie zjem". || kissmyshoes

leżałam jeszcze w łóżku  gdy wszedł do pokoju.  co chcesz na dzień kobiet?   zapytał prosto z mostu.  torebke mi kup    zasmiałam się  i nakryłam głowę kołdrą. po jakiś dwóch godzinach wrócił  z wielkim kartonem zapakowanym jak prezent.  wszystkiego najlepszego moja najgłupsza na świecie kobieto    powiedział  całując mnie w policzek  i głupio się śmiejąc. patrzyłam na Niego podejrzliwie  bo widziałam  że jest za dobry. po chwili otworzyłam opakowanie  by na dnie kartonu zobaczyć reklamówkę z biedronki. wybauszyłam oczy   dodając:  jesteś idiotą. najprawdziwszym idiotą .  no co  chciałaś torbe  to masz    zaśmiał się  po czym dostał kartkonem w głowę.  ojjj  no dzidzia bez prezentu. chodź  zabiorę Cię na kolację    powiedział  biorąc mnie pod rękę  zakładając mi kurtkę  i kieruąc w stronę drzwi  nadal z tą samą głupią miną  i z tymi samymi próbami powstrzymania śmiechu  które mu nie wychodziły  przez co miałam ochotę Go zabić   raz  na zawsze.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 15 sierpnia 2013

leżałam jeszcze w łóżku, gdy wszedł do pokoju. "co chcesz na dzień kobiet?"- zapytał prosto z mostu. "torebke mi kup" - zasmiałam się, i nakryłam głowę kołdrą. po jakiś dwóch godzinach wrócił, z wielkim kartonem zapakowanym jak prezent. "wszystkiego najlepszego moja najgłupsza na świecie kobieto" - powiedział, całując mnie w policzek, i głupio się śmiejąc. patrzyłam na Niego podejrzliwie, bo widziałam, że jest za dobry. po chwili otworzyłam opakowanie, by na dnie kartonu zobaczyć reklamówkę z biedronki. wybauszyłam oczy, dodając: "jesteś idiotą. najprawdziwszym idiotą". "no co, chciałaś torbe, to masz" - zaśmiał się, po czym dostał kartkonem w głowę. "ojjj, no dzidzia bez prezentu. chodź, zabiorę Cię na kolację" - powiedział, biorąc mnie pod rękę, zakładając mi kurtkę, i kieruąc w stronę drzwi, nadal z tą samą głupią miną, i z tymi samymi próbami powstrzymania śmiechu, które mu nie wychodziły, przez co miałam ochotę Go zabić - raz, na zawsze. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć