 |
|
Czuję cholerny ból ,ale w sumie się cieszę . Jedynie ból przypomina mi o tym ,że byłeś .
|
|
 |
|
Najbardziej lubiła te chwile, kiedy w upalne dni, trzymając się za ręce, chowali się w zakamarkach opuszczonych budynków i potajemnie pili zimne piwo albo tanie wino. Potem On palił te najtańsze papierosy i całował ją namiętnie raz po razie, a Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca.
|
|
 |
|
A smak Twoich ust jest dla mnie legalnym narkotykiem .
|
|
 |
|
Wtulona w Niego, wiedziała co to szczęście
|
|
 |
|
w Twojej ulubionej bluzie,która tak pięknie nadal pachnie Tobą będę szła przez świat i pierdoliła wszystkie otaczające mnie dookoła problemy.
|
|
 |
|
Nie, moje serce nie cierpi . Ono nakurwia z bólu bo nie może pogodzić się z Twoim odejściem .
|
|
 |
|
Wystarczyło jego jedno spojrzenie. Jeden ułamek sekundy . By wszystko wróciło dwa razy mocniej.
|
|
 |
|
Zgubiła mnie ta cała pierdolona miłość do Ciebie .
|
|
 |
|
nie potrafię z Ciebie zrezygnować, przepraszam.
|
|
 |
|
Patrzę i nie wierzę. Nie wierzę, że spieprzyliśmy sprawę. Teraz żałuję tych urwanych rozmów, tych nie wytłumaczonych w gniewie spraw. Żałuję wszystkiego co złe, ale to normalne. Najgorsze jest to, że żałuję też tych dobrych chwil,które teraz nie dają mi spać po nocach.
|
|
 |
|
Wychodząc wystrojona z klatki zobaczyłam Cie czekającego na mnie . Zaczełam biec szybko do Ciebie , rzuciłam Ci się w rozbudowane ramiona , wiatr powiał mi sukienke . Zakrywając mi majtki powiedziałeś odtrzegawczym tonem : jeszcze raz kurwa zajrzysz jej pod sukienke , a zarobisz w ryj . Cicho dodałeś mi na ucho : jesteś moja.
|
|
 |
|
Mam tendencję do pakowania się w kłopoty, gadania głupot, robienia przypału sobie i znajomym, przejmowania się bzdurami, śmiania się do łez i zakochiwania się w takich głupkach jak on.
|
|
|
|