 |
|
czas mija w świetle bloków, obiecaj mi miłość do grobu
|
|
 |
|
jestem ponad tym, w tym szaleństwie dopiero czuję, że żyję,
mimo że właśnie tracę hajs, równowagę i siłę.
|
|
 |
|
dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic
bo nie chcę patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić
|
|
 |
|
wszystko poświęcam myśli,
że byłeś kiedyś blisko,
kiedy czułam Ciebie obok,
wtedy czułam ze mam wszystko
|
|
 |
|
jestem ponad, popatrz, myślę całkiem trzeźwo
|
|
 |
|
rób co chcesz
niczego nie żałuj
|
|
 |
|
narobiłem tyle syfu,że lepiej mi nie ufaj
|
|
 |
|
walczysz o marzenia? bądź sobą, się nie zmieniaj
bo są ludzie którzy potrafią w życiu doceniać
szczerość i prawdziwość idź do przodu powodzenia
|
|
 |
|
w wakacje nasza wątroba cierpi a w roku szkolnym nasz mózg. [paktoofoo]
|
|
 |
|
powyżej brody, poniżej nosa jest miejsce na całusa... wróć! na papierosa.
|
|
|
|