 |
|
I czuję się jak PIMP, potem znów mam kaca
Bo alkohol to dziwka, która mi się nie opłaca
Wiem o tym, miałem ją rzucić i za nią nie płakać
Niby nie chciałem do niej wrócić to co weekend do mnie wraca
|
|
 |
|
Nastrój standard -Świat TY CHUJU
|
|
 |
|
nikt z nas nie widzi tego jak obrazka z kosmosu
365 dni w roku, garstka prochów
[...]
zostanie po nas coś ponad protokół zgonu
|
|
 |
|
'nie ważne, ważne ze jest niezła bomba
nic sie nie działo teraz nie nadążam'
|
|
 |
|
Zbyt często mówie pies srał i odpuszczam, zbyt często zbyt wiele bzdur przechodzi mi przez usta, zamiast brać kurs na wiedze, ja robie chuj i siedze i wkurwienie bierze kiedy widze tych lepszych
|
|
 |
|
kocham życie póki nie jest tylko moje
|
|
 |
|
jestem trudny i mam tego świadomość
|
|
 |
|
bez wygórowanych potrzeb egzystuje,
nie pokaze tobie uczuc, mnie nie wyczujesz
|
|
 |
|
miało być inaczej czas miał płynąć na gape, Ty miałeś być zawsze obok nie ma Cie to czuje strate ale walcze nadal no bo...
|
|
 |
|
dosyć mam życia na brzegach fantazji, nocy pustych i samotnych także nie wiesz ile emocji nam uciekło no i ja też nie wiem
|
|
 |
|
a ty mimo to mi mówisz że nas sporo dzieli przy tym bawisz się włosami i cała się czerwienisz ja wzruszam ramionami mówię trudno palę głupa ale wiem ze ty wiesz ze ja wiem w tym cały ubaw
|
|
 |
|
Jak istnieje drugi brzeg, poza życiem miejsce
To chce policzyć do trzech i nie być już tu gdzie jestem.
Chce wrzucić niższy bieg- odrzucić presje
Chce wziąć wdech-a gdy go wezmę...
Poczuć wolność w płucach, którą rzadko czuję
Jeśli istnieje drugi brzeg- to jaki jest kierunek?
|
|
|
|