głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bluegrass

Spotkali sie wieczorem    gdy było pełno gwiazd .  Każda świeciła tak mocno tak pewnie .  Patrzyli w nie  patrzyli oparci o poręcz .  Słowa wylały sie z jej ust   pomimo tego  że nie była pewna czy chce coś powiedzieć .    czemu nie mam odwagi   czemu jestem taki  tchórzem   powiedziała   szeptem .    odwagi . ? czego sie boisz . ?   spojrzał  na nią   i uśmiechną sie szeroko .    żeby powiedzieć   coś co tak długo w sobie dusze .    zrób to teraz .   poradził .    nie  nie dam rady .   powiedziała ze strachem w oczach .    Dasz .!   wierzył w nią .    no dobrze   powiedziała   bez krzty entuzjazmu .  Odeszła kawałek wciągnęła telefon .  Wycisnęła numer .Dzwoni .  W tym momencie zaczął dzwonić   mu telefon .  Odebrał . Ona odwróciła sie w jego stronę   popatrzał  w oczy .   Kocham cię .!  wyszeptała do słuchawki .  Nie odezwał sie . milczał  patrzył na nią .   Wierzyłem że dasz radę .   powiedział w końcu .  Odłożył telefon do kieszeni . Podszedł do niej .  Przytulił . wyszeptał do ucha.     Ja ciebie też kocham .

innenys dodano: 8 listopada 2010

Spotkali sie wieczorem , gdy było pełno gwiazd . Każda świeciła tak mocno tak pewnie . Patrzyli w nie, patrzyli oparci o poręcz . Słowa wylały sie z jej ust , pomimo tego że nie była pewna czy chce coś powiedzieć . - czemu nie mam odwagi , czemu jestem taki tchórzem - powiedziała , szeptem . - odwagi . ? czego sie boisz . ? - spojrzał na nią , i uśmiechną sie szeroko . - żeby powiedzieć , coś co tak długo w sobie dusze . - zrób to teraz . - poradził . - nie, nie dam rady . - powiedziała ze strachem w oczach . - Dasz .! - wierzył w nią . - no dobrze - powiedziała , bez krzty entuzjazmu . Odeszła kawałek wciągnęła telefon . Wycisnęła numer .Dzwoni . W tym momencie zaczął dzwonić , mu telefon . Odebrał . Ona odwróciła sie w jego stronę , popatrzał w oczy . -Kocham cię .! -wyszeptała do słuchawki . Nie odezwał sie . milczał, patrzył na nią . -Wierzyłem że dasz radę . - powiedział w końcu . Odłożył telefon do kieszeni . Podszedł do niej . Przytulił . wyszeptał do ucha. ; -Ja ciebie też kocham .

Nagle przychodzi taki dzień  kiedy zdajesz sobie sprawę  że już Go nie kochasz. Nie kochasz Go  ale jednak jest dla Ciebie wszystkim.  bo w tym cały sens istnienia  by umieć żyć bez znieczulenia  Wiesz? Ja Cię nie kocham. Poprostu lubię tak na Ciebie patrzeć i myśleć o Tobie.

innenys dodano: 8 listopada 2010

Nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawę, że już Go nie kochasz. Nie kochasz Go, ale jednak jest dla Ciebie wszystkim. bo w tym cały sens istnienia, by umieć żyć bez znieczulenia Wiesz? Ja Cię nie kocham. Poprostu lubię tak na Ciebie patrzeć i myśleć o Tobie.

Wracałam do domu wieczorną porą. Było juz ciemno. Ciemne ulice oswietlały wysokie latarnie. Po drodze mijałam ludzi  z ich twarzy można było odczytać smutek i zakołopotanie. Może byli samotni? A może bali sie ciemności? Nie wiem sama.. Nie zastanawiając sie dalej  szłam żwawym krokie. Mimo  że byłam w cienkiej kurtce  a noc nie należała do ciepłych  nie odczuwałam chłodu. Powietrze tego wieczoru było żeśkie i lekkie. Przybrało zapach świeżo ściętej trawy. Wiatr delikatnie owiewał moją grzywke. Poczułam wtedy  że jestem szczęśliwa  mimo wielu problemów jakie ostatnimi czasy mnie spotkały. Patrząc na zachmurzone niebo chciało mi się żyć. Lecz nagle poczułam  że czegoś mi jednak brak. Początkowo nie zdawałam sobie sprawy  ale później zrozumiałam. Brakowało mi twojego kroku obok mojego. Twojego spojrzenia  uśmiechu. Brakowało mi poczucia bezpieczeństwa  sensu istnienia. Brakowało mi po prostu Ciebie.

innenys dodano: 8 listopada 2010

Wracałam do domu wieczorną porą. Było juz ciemno. Ciemne ulice oswietlały wysokie latarnie. Po drodze mijałam ludzi, z ich twarzy można było odczytać smutek i zakołopotanie. Może byli samotni? A może bali sie ciemności? Nie wiem sama.. Nie zastanawiając sie dalej, szłam żwawym krokie. Mimo, że byłam w cienkiej kurtce, a noc nie należała do ciepłych, nie odczuwałam chłodu. Powietrze tego wieczoru było żeśkie i lekkie. Przybrało zapach świeżo ściętej trawy. Wiatr delikatnie owiewał moją grzywke. Poczułam wtedy, że jestem szczęśliwa, mimo wielu problemów jakie ostatnimi czasy mnie spotkały. Patrząc na zachmurzone niebo chciało mi się żyć. Lecz nagle poczułam, że czegoś mi jednak brak. Początkowo nie zdawałam sobie sprawy, ale później zrozumiałam. Brakowało mi twojego kroku obok mojego. Twojego spojrzenia, uśmiechu. Brakowało mi poczucia bezpieczeństwa, sensu istnienia. Brakowało mi po prostu Ciebie.

Owa księżniczka z bajki poszła poszła pić piwo i palić fajki.

innenys dodano: 8 listopada 2010

Owa księżniczka z bajki poszła poszła pić piwo i palić fajki.

dławiąc się wspomnieniami  zapominam  że życie dokopie mi jeszcze dwa razy mocniej.

innenys dodano: 8 listopada 2010

dławiąc się wspomnieniami, zapominam, że życie dokopie mi jeszcze dwa razy mocniej.

prawdziwe historie miłosne nie mają szczęśliwego zakończenia  one nigdy się nie kończą.

innenys dodano: 8 listopada 2010

prawdziwe historie miłosne nie mają szczęśliwego zakończenia, one nigdy się nie kończą.

wspólne milczenie jest lepsze od samotnego krzyku.

innenys dodano: 8 listopada 2010

wspólne milczenie jest lepsze od samotnego krzyku.

Nie jestem taką grzeczną dziewczynką jak myślisz i muszę się teraz przyznać  że uwielbiałam gdy trzymał dłoń na mojej pupie lub biodrze i mocno do siebie tulił przy tym czule całując.

innenys dodano: 8 listopada 2010

Nie jestem taką grzeczną dziewczynką jak myślisz i muszę się teraz przyznać, że uwielbiałam gdy trzymał dłoń na mojej pupie lub biodrze i mocno do siebie tulił przy tym czule całując.

nie mam ochoty na nic. nie mam ochoty na kawę  na papierosa ani na miłość.

innenys dodano: 8 listopada 2010

nie mam ochoty na nic. nie mam ochoty na kawę, na papierosa ani na miłość.

Moje szerokie dresy  koszulka stoprocent z napisem '         się ' o robić balony z gumy.. też umiem mieć wy   ane.

innenys dodano: 8 listopada 2010

Moje szerokie dresy, koszulka stoprocent z napisem ' ******* się ' o robić balony z gumy.. też umiem mieć wy***ane.

A moje serce to tak na prawdę zamknięta w klatce bestia. Która pragnie się z niej wydostać i powybijać tych którzy kiedyś próbowali bądź je zranili.

innenys dodano: 8 listopada 2010

A moje serce,to tak na prawdę zamknięta w klatce bestia. Która pragnie się z niej wydostać i powybijać tych,którzy kiedyś próbowali bądź je zranili.

Lubię takie pieprzone  drobne rzeczy  jak trzymanie za rękę i szczery uśmiech.

innenys dodano: 8 listopada 2010

Lubię takie pieprzone, drobne rzeczy, jak trzymanie za rękę i szczery uśmiech.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć