 |
|
A ja nie mogłam zapomnieć niczego, pamiętałam wszystko, każdy dzień, każdą rozmowę. Żyłam przeszłością, ale czas biegł naprzód.
|
|
 |
|
Zmarnuj ze mną trochę czasu.
Pragnę Cię.
|
|
 |
|
Bo za bardzo mi zależało. Od początku. Od momentu, kiedy zaczęliśmy na siebie patrzeć.
|
|
 |
|
Ignoruj.
Nie dzwoń.
Nie pisz.
Cisza niszczy każdego, a obojętność zabija.
|
|
 |
|
Psychika mi się artystycznie rozpierdala....
|
|
 |
|
Ile było znajomości, które miały nie kończyć się nigdy?
|
|
 |
|
nauczyłam się żyć sama, kochać samotność.
|
|
 |
|
nie jestem zabawką. mam uczucia. uczucia, z których muszę zrezygnować. bo ty nie jesteś wart mojego zachodu, mojej cierpliwości, czasu, niczego. nie będę przy tobie szczęśliwa i nigdy taka nie byłam. muszę więc wymazać cię z pamięci na zawsze. nie mogę pozwolić, byś zniszczył mi resztę i tak już marnego życia. muszę zniszczyć tę miłość, która przepełnia każdy kolejny skrawek mego ciała. muszę wyrzucić cię z serca, by żyć. muszę. muszę wszystkiemu podołać. bo już dość się nacierpiałam z powodu wiary w nasze uczucia, które przecież nigdy nie istniały.
|
|
 |
|
Wszystko czego pragnę, czego chce
Spala się
Zanim wyciągnę po to ręce.
|
|
 |
|
powoli przyzwyczajam się do swojej obojętności.
|
|
 |
|
Chodź, zaśpiewamy dziś tak głośno, jak tylko można, gubiąc samotność i niech będzie zazdrosna.
|
|
 |
|
Spójrz głębiej, żeby dostrzec
To co najcenniejsze, to co najważniejsze
|
|
|
|