głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blondi144

uszczypnęłam Go delikatnie w bok  wsuwając dłoń w tylną kieszeń Jego jeansów. rzuciłam krótkie powitanie do Jego kumpli zanim zdążył złożyć krótkiego całusa na moich wargach. wmieszałam się w konwersację a pro po rozgrywek w nożną w naszej szkole  muzyki na bal i idiotyzmu jednej z nauczycielek. tyle zostało z obaw o to  że nie będę potrafiła zaakceptować Jego znajomych.

definicjamiloscii dodano: 1 czerwca 2011

uszczypnęłam Go delikatnie w bok, wsuwając dłoń w tylną kieszeń Jego jeansów. rzuciłam krótkie powitanie do Jego kumpli zanim zdążył złożyć krótkiego całusa na moich wargach. wmieszałam się w konwersację a pro po rozgrywek w nożną w naszej szkole, muzyki na bal i idiotyzmu jednej z nauczycielek. tyle zostało z obaw o to, że nie będę potrafiła zaakceptować Jego znajomych.

wiesz  w tej chwili najgorsza jest tylko ta minimalna dawka nadziei  która we mnie siedzi. nie potrafię z Nim być  nie chcę  bo mam świadomość tego jak cholernie będzie mnie ranił swoim zachowaniem  nie mogę zważywszy na to jak niemożliwie ze sobą kontrastujemy  ale żyję Nim. funkcjonuję  dzięki temu  że ciągle jest blisko  uśmiecha się  przeszywa mnie na wskroś. nie ułatwia mi  a tak bardzo tego pragnę.

definicjamiloscii dodano: 1 czerwca 2011

wiesz, w tej chwili najgorsza jest tylko ta minimalna dawka nadziei, która we mnie siedzi. nie potrafię z Nim być, nie chcę, bo mam świadomość tego jak cholernie będzie mnie ranił swoim zachowaniem, nie mogę zważywszy na to jak niemożliwie ze sobą kontrastujemy, ale żyję Nim. funkcjonuję, dzięki temu, że ciągle jest blisko, uśmiecha się, przeszywa mnie na wskroś. nie ułatwia mi, a tak bardzo tego pragnę.

przyciągnął mnie do siebie za szlufkę od spodenek i zwinnym ruchem zsunął okulary przeciwsłoneczne z mojego nosa.   razi  daj!   wymamrotałam kiedy podnosił rękę do góry  abym nie mogła ich dosięgnąć. pocałował mnie w czoło wkładając wolną dłoń w moją tylną kieszeń.   zbyt mocno kocham Twoje oczy.   wyszeptał mi we włosy.

definicjamiloscii dodano: 1 czerwca 2011

przyciągnął mnie do siebie za szlufkę od spodenek i zwinnym ruchem zsunął okulary przeciwsłoneczne z mojego nosa. - razi, daj! - wymamrotałam kiedy podnosił rękę do góry, abym nie mogła ich dosięgnąć. pocałował mnie w czoło wkładając wolną dłoń w moją tylną kieszeń. - zbyt mocno kocham Twoje oczy. - wyszeptał mi we włosy.

nigdy nie dopuszczałam do myśli ba nawet zawsze próbowałam się bronić przed miłością   a tu proszę   ale nie nie całe szczęście  że mi nie padło na głowę całkiem by przeżywać ją na ławce w parku wciskając sobie języki do gęby lub spacerować za rączkę jak te wszystkie słodkie parki   to jest zdecydowanie nie dla mnie bo miłość nie jest na pokaz   sami sobie po prostu bez zbędnych ornamentów

cociebolikurwo dodano: 31 maja 2011

nigdy nie dopuszczałam do myśli ba nawet zawsze próbowałam się bronić przed miłością , a tu proszę , ale nie nie całe szczęście ,że mi nie padło na głowę całkiem by przeżywać ją na ławce w parku wciskając sobie języki do gęby lub spacerować za rączkę jak te wszystkie słodkie parki , to jest zdecydowanie nie dla mnie bo miłość nie jest na pokaz , sami sobie po prostu bez zbędnych ornamentów

kocham cię! kocham! wciąż cię kocham kurwa    i nie znam już innych słów

cociebolikurwo dodano: 31 maja 2011

kocham cię! kocham! wciąż cię kocham kurwa, i nie znam już innych słów

jesteś dla mnie  jesteś ze mną  że ja i ty to coś  co jest na pewno  że jest na prawdę

cociebolikurwo dodano: 31 maja 2011

jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i ty to coś, co jest na pewno, że jest na prawdę

tak bardzo jesteś jedny  jak nigdy  nigdy nikt

cociebolikurwo dodano: 31 maja 2011

tak bardzo jesteś jedny, jak nigdy, nigdy nikt

tak bardzo jesteś mi potrzebna  tak bardzo chce być  potrzebna ci  niezbędna  tak jak ty mi do dziś

cociebolikurwo dodano: 31 maja 2011

tak bardzo jesteś mi potrzebna, tak bardzo chce być, potrzebna ci, niezbędna, tak jak ty mi do dziś

Co było  nie zniknie  nie przeminie z wiatrem   Zakotwiczyło w sercu  stało się teatrem

pokemoniara dodano: 31 maja 2011

Co było, nie zniknie, nie przeminie z wiatrem, Zakotwiczyło w sercu, stało się teatrem

właśnie dziś... mogę być szczęśliwy tu...ja nie przypuszczam  ja to wiem...mogę kochać tak mocno... z tej perspektywy inaczej ziemia wygląda...

cociebolikurwo dodano: 30 maja 2011

właśnie dziś... mogę być szczęśliwy tu...ja nie przypuszczam, ja to wiem...mogę kochać tak mocno... z tej perspektywy inaczej ziemia wygląda...

oj oj   to ja niestety nie pogratuluję tutaj   c ale nic się nie przejmuj te nasze chłopy zapierdol mają taki na głowie  że daj spokój  ludzie biznesu :D teksty cociebolikurwo dodał komentarz: oj oj , to ja niestety nie pogratuluję tutaj ;c ale nic się nie przejmuj te nasze chłopy zapierdol mają taki na głowie ,że daj spokój, ludzie biznesu :D do wpisu 30 maja 2011
''w metrze każdy chłopak ma twoją twarz  wyobrażam sobie co dziś na sobie masz  może czekasz już od rana tak jak ja przed oczami widzisz mnie  też nie możesz spać .wiem  że z tobą będzie mi najlepiej  tylko ty i ja  wiem  że tobie oddam taką siebie  której nie zna świat na dzień dobry zapomniałam wszystko co bolało mnie i od kiedy cię spotkałam wiem  że miałam spotkać cię''

cociebolikurwo dodano: 30 maja 2011

''w metrze każdy chłopak ma twoją twarz ,wyobrażam sobie co dziś na sobie masz ,może czekasz już od rana tak jak ja,przed oczami widzisz mnie, też nie możesz spać .wiem, że z tobą będzie mi najlepiej, tylko ty i ja ,wiem, że tobie oddam taką siebie, której nie zna świat na dzień dobry zapomniałam wszystko co bolało mnie i od kiedy cię spotkałam wiem, że miałam spotkać cię''

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć