 |
|
cofnąć czas o raptem pół roku i pijąc gorącą latte przy dobrej książce jednego z sobotnich wieczorów, niby przypadkiem przed odczytaniem wiadomości od Niego - usunąć ją. usunąć każde zdanie w którym nie było mnie i Niego, a my. każde, które ociekało natłokiem uczuć wypływających wprost z Jego serca. uczuć, których na dobrą sprawę nie potrafiłam odwzajemnić, a na pozór piękne, zniszczyły wszystko.
|
|
 |
|
mam swoje teorie. założenie, że jeżeli coś nie udało się raz nie ma sensu próbować, bo nie uda się kolejny. burzysz ten schemat. przechodzisz obok zderzając się swoim ramieniem o moje, mierzysz mnie spojrzeniem, które w jednej chwili ociepla moje serducho, a kiedy równocześnie posyłamy sobie najcudowniejszy z uśmiechów jakie mamy w swoich pakietach, wiem jedno - naszego końca jeszcze nie było.
|
|
 |
|
wystarczył ten jeden ruch, niewłaściwy, nieprzemyślany. odpowiedź na Jego spontaniczność, którą dotychczas tak sobie ceniłam, słowo na które potrafiłam zareagować jedynie w ten, a nie inny sposób. ucieczka? mów mi 'mistrzu'.
|
|
 |
|
- Daj Czipsa - Poproś Ładnie - No Daj - A Proszę ? - gggrrrr morał Tej Bajki Jest Krótki I Z Nóg Zwala Chciałoby Się Czipsa lecz Duma Nie Pozwala. :D
|
|
 |
|
- dlaczego nigdy nie patrzysz mi w oczy ? - bo boję się , że zobaczysz w nich moją miłość do ciebie .. / raspberry_
|
|
 |
|
mój najlepszy facet w mieście ma plan na moje dalsze życie .. zgłupiał całkiem
|
|
 |
|
mój najlepszy facet w mieście ma mnie w dupie , albo po prostu ma mnie już dosyć , co mnie wcale a wcale nie dziwi :D też bym miała siebie dosyć na jego miejscu , ale i tak go kocham , on mnie chyba jeszcze też :D
|
|
 |
|
może powinienem ci podziękować bo pokazałeś mi prawdziwy obraz, zawiodłeś – co tu świrować
CÓŻ NIGDY NIE WIESZ GDZIE CZAI SIĘ SZTRUKS
|
|
 |
|
tyle dni, tyle lat obok siebie,tyle razy była pomoc w potrzebie...
|
|
|
|