głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blondi144

siedzisz i tęsknisz za nim  płaczesz po nocach  masz nadzieję  że on jeszcze wróci. wyrywasz sobie włosy  słuchasz smętnych  dołujących piosenek  chodzisz w dresach  załamujesz się  nie jesz. a on co? on pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie.   landriina

kochana.x3 dodano: 18 czerwca 2011

siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych, dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. a on co? on pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie. / landriina
Autor cytatu: ciamciaramciaa

po tygodniu odpoczynku czas wrócić do rzeczywistosci   witaj domku :D

cociebolikurwo dodano: 18 czerwca 2011

po tygodniu odpoczynku czas wrócić do rzeczywistosci , witaj domku :D

  Dalej palisz   dalej pijesz   dalej jesteś nieszczęśliwa   dalej spadają Ci stopnie w dół .   Dalej Go kocham   Mamo ..

kochana.x3 dodano: 18 czerwca 2011

- Dalej palisz , dalej pijesz , dalej jesteś nieszczęśliwa , dalej spadają Ci stopnie w dół . - Dalej Go kocham , Mamo ..

leciałam do mamy smażącej naleśniki z przeciągłym jękiem 'no dłuuuugo jeszcze?'  po czym nie widząc żadnej reakcji wracałam do salonu  kucałam przed telewizorem i przeglądając kasety w końcu wkładałam do urządzenia 'Kosmicznego ducha'. godzinę później sprawdzałam czy spakowałam wszystko do plecaka  a kiedy upewniałam się  że wszystko jest prawidłowo ciągnęłam któregoś z rodziców za rękaw. 'jedziemy?'  nieśmiało pytałam. wkrótce siedziałam już na przedszkolnym dywanie z lalką  dwoma misiami i ówdzie najlepszą przyjaciółką. dzieciństwo  kiedy naprawdę było mi obojętne kogo kolega ze starszej grupy będzie trzymał za rękę.

definicjamiloscii dodano: 18 czerwca 2011

leciałam do mamy smażącej naleśniki z przeciągłym jękiem 'no dłuuuugo jeszcze?', po czym nie widząc żadnej reakcji wracałam do salonu, kucałam przed telewizorem i przeglądając kasety w końcu wkładałam do urządzenia 'Kosmicznego ducha'. godzinę później sprawdzałam czy spakowałam wszystko do plecaka, a kiedy upewniałam się, że wszystko jest prawidłowo ciągnęłam któregoś z rodziców za rękaw. 'jedziemy?', nieśmiało pytałam. wkrótce siedziałam już na przedszkolnym dywanie z lalką, dwoma misiami i ówdzie najlepszą przyjaciółką. dzieciństwo, kiedy naprawdę było mi obojętne kogo kolega ze starszej grupy będzie trzymał za rękę.

nerwowo skinął w moją stronę głową. próbując dalej tańczyć w obranym ówcześnie tempie odwróciłam spojrzenie kryjąc twarz w ramieniu swojego partnera. piosenka delikatnie cichła  aż w końcu zmieniła się na inną. poczułam inną dłoń na swojej.   odbijamy.   dobiegł mnie Jego głos  a już po chwili cała znajdowałam się w Jego ramionach.   głupie to  nie potrafię patrzyć na Ciebie przy boku kogoś innego. rozpierdala mnie od środka.   wyszeptał mi do ucha gładząc delikatnie po włosach. podniosłam na Niego swoje zielone oczy i spojrzałam błagalnie.   bądź.

definicjamiloscii dodano: 17 czerwca 2011

nerwowo skinął w moją stronę głową. próbując dalej tańczyć w obranym ówcześnie tempie odwróciłam spojrzenie kryjąc twarz w ramieniu swojego partnera. piosenka delikatnie cichła, aż w końcu zmieniła się na inną. poczułam inną dłoń na swojej. - odbijamy. - dobiegł mnie Jego głos, a już po chwili cała znajdowałam się w Jego ramionach. - głupie to, nie potrafię patrzyć na Ciebie przy boku kogoś innego. rozpierdala mnie od środka. - wyszeptał mi do ucha gładząc delikatnie po włosach. podniosłam na Niego swoje zielone oczy i spojrzałam błagalnie. - bądź.

trochę życia  wakacji  uśmiechu  szczęścia  Ciebie.

definicjamiloscii dodano: 17 czerwca 2011

trochę życia, wakacji, uśmiechu, szczęścia, Ciebie.

kiedy zostałam wyczytana przez panią dyrektor bez słowa stanęłam na środku sali. podniosłam powoli wzrok kierując go trochę na prawo  na Niego. patrzył  delikatnie  z lekkim uśmiechem. równocześnie unieśliśmy kąciki ust jak najwyżej. i nie liczył się dyplom  który właśnie lądował w moich dłoniach  gratulacje za które dziękowałam  miłe słowa   był On  ta jedna chwila w której znów był tak blisko  taki kochany  taki mój.

definicjamiloscii dodano: 17 czerwca 2011

kiedy zostałam wyczytana przez panią dyrektor bez słowa stanęłam na środku sali. podniosłam powoli wzrok kierując go trochę na prawo, na Niego. patrzył, delikatnie, z lekkim uśmiechem. równocześnie unieśliśmy kąciki ust jak najwyżej. i nie liczył się dyplom, który właśnie lądował w moich dłoniach, gratulacje za które dziękowałam, miłe słowa - był On, ta jedna chwila w której znów był tak blisko, taki kochany, taki mój.

ej nie obczajam panienek które chciałyby wielkiej miłości   trzymania się za ręce   patrzenia sobie w oczy mnóstwo pocałunków miziania oglądania razem telewizji żeby koleś o nie przepraszam wyśniony książe pisał im na dobranoc słodkie sms y albo dzwonił tylko po to żeby usłyszeć ich głos   pisać sto razy na dzień jak bardzo kocha   całe dnie spędzać z tym swoim mężczyzną   no na co im to? nie rozumiem   ja osobiście mając faceta rzygam jeżeli napisze mi dobranoc po co to komu? nie lubie sie z nim przytulać   może to dlatego  że zostałam nauczona by nigdy nie okazywać uczuć .. ale nawet w głębi duszy nie czuje takiej potrzeby   i bardzo trudno mi jest zrozumieć po co takie naoczne ukazywanie światu swojej miłości? czy nie lepiej mieć ziomka który lubi spędzać z Tobą czas ale i pójdzie z tymi kolegami w melanż SAM   Ty też pójdziesz z koleżankami chlać SAMA   a nie ciągnąc drzewo do lasu :D troche samodzielności nie bądźcie uzależnieni od tych chłopów

cociebolikurwo dodano: 16 czerwca 2011

ej nie obczajam panienek które chciałyby wielkiej miłości , trzymania się za ręce , patrzenia sobie w oczy mnóstwo pocałunków miziania oglądania razem telewizji żeby koleś o nie przepraszam wyśniony książe pisał im na dobranoc słodkie sms-y albo dzwonił tylko po to żeby usłyszeć ich głos , pisać sto razy na dzień jak bardzo kocha , całe dnie spędzać z tym swoim mężczyzną , no na co im to? nie rozumiem , ja osobiście mając faceta rzygam jeżeli napisze mi dobranoc po co to komu? nie lubie sie z nim przytulać , może to dlatego ,że zostałam nauczona by nigdy nie okazywać uczuć .. ale nawet w głębi duszy nie czuje takiej potrzeby , i bardzo trudno mi jest zrozumieć po co takie naoczne ukazywanie światu swojej miłości? czy nie lepiej mieć ziomka który lubi spędzać z Tobą czas ale i pójdzie z tymi kolegami w melanż SAM , Ty też pójdziesz z koleżankami chlać SAMA , a nie ciągnąc drzewo do lasu :D troche samodzielności nie bądźcie uzależnieni od tych chłopów ;)

głupieje :D

cociebolikurwo dodano: 16 czerwca 2011

głupieje :D

  okrzyk radości   i tapataj tapataj tapataj  iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

cociebolikurwo dodano: 16 czerwca 2011

< okrzyk radości > i tapataj tapataj tapataj iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

na chuj mi Romeo? nie jestem Julią  jestem sobą. chcę Ciebie.

definicjamiloscii dodano: 15 czerwca 2011

na chuj mi Romeo? nie jestem Julią, jestem sobą. chcę Ciebie.

nienawidzę  gdy kiedyś coś było najważniejsze  a teraz zwyczajnie się nie liczy.

definicjamiloscii dodano: 15 czerwca 2011

nienawidzę, gdy kiedyś coś było najważniejsze, a teraz zwyczajnie się nie liczy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć