 |
|
przegrałam, ty wygrałeś , myśl co chcesz
|
|
 |
|
kończę, bowiem w życiu coś, co miało być jak sen,
a zrobiłeś wszystko bym zbudziła się
|
|
 |
|
może nie pasuję do Ciebie, może to Ty nie jesteś dla mnie, może to nie ten czas, nie to miejsce, może potem, nie teraz - z tym, że to nie fair. miało być pięknie.
|
|
 |
|
muszę chyba wyłączyć się na jakiś czas z życia
|
|
 |
|
nawet nie mam siły płakać...
|
|
 |
|
kurwa możecie mi wytłumaczyć jak człowiek może aż tak zmienić się w ciągu kilku tygodni ?;(((((((
|
|
 |
|
I za chuj tego nie stracę, jak spierdolę to zapłacę.
|
|
 |
|
budka pod którą siedzieliśmy wpieprzając cheeseburgery, kawałek przy którym po raz pierwszy powiedziałeś, że oddałbyś za mnie wszystko, stoisko na którym kupiliśmy bańki mydlane, które potem siedząc w parku puszczaliśmy w stronę słońca, czy kwiaty od Ciebie, które jeszcze na dobre nie zwiędły - wszystko to zapomnieć, ot tak?
|
|
 |
|
ty mówisz, nie to życie, nie ten czas
|
|
 |
|
to wszystko łatwo przyszło nam, a teraz wiem, że to nie to
|
|
 |
|
nie pragnę ciebie, już nie warto
|
|
 |
|
bo nie obchodzi cię, że byłeś całym światem
|
|
|
|