głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blondi144

ludzie potrafią być niekiedy bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez których sami są przyczyną

cociebolikurwo dodano: 6 września 2011

ludzie potrafią być niekiedy bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez których sami są przyczyną

najlepsze są te wolne rzuty w kosza dla przeciwnej drużyny  kiedy jedna z tych panienek zablokowała mi piłkę łapiąc mnie za nogę   a ja najzwyczajniej w świecie ją skopałam.

definicjamiloscii dodano: 6 września 2011

najlepsze są te wolne rzuty w kosza dla przeciwnej drużyny, kiedy jedna z tych panienek zablokowała mi piłkę łapiąc mnie za nogę - a ja najzwyczajniej w świecie ją skopałam.

kiedy zobaczyłam skrawek tej czerwonej bluzy  tylko jedna myśl: kurczę  wrócił.

definicjamiloscii dodano: 6 września 2011

kiedy zobaczyłam skrawek tej czerwonej bluzy, tylko jedna myśl: kurczę, wrócił.

popatrz jak łatwo dostać to   co kiedyś zdobywało się wyłącznie sercem   można kupić śmiech można kupić seks..

cociebolikurwo dodano: 6 września 2011

popatrz jak łatwo dostać to , co kiedyś zdobywało się wyłącznie sercem , można kupić śmiech można kupić seks..

a może jest ktoś kto zrozumie   że nie potrafię się dzielić swoim światem ?

cociebolikurwo dodano: 6 września 2011

a może jest ktoś kto zrozumie , że nie potrafię się dzielić swoim światem ?

nigdy nie każ mi wybierać  bo jeszcze wybiore źle

cociebolikurwo dodano: 6 września 2011

nigdy nie każ mi wybierać, bo jeszcze wybiore źle

haha tak czytam aż musiałam to skomentować hahahahahahaha rozbawiło mnie to do łez... teksty cociebolikurwo dodał komentarz: haha tak czytam aż musiałam to skomentować hahahahahahaha rozbawiło mnie to do łez... do wpisu 5 września 2011
i co ja się dziwie ? przecież hasłem przewodnim jest ''nie ważne co gadają ważne by gadali'' to gadają z każdej strony   chciałam mam      nie nie ja wcale nie narzekam

cociebolikurwo dodano: 4 września 2011

i co ja się dziwie ? przecież hasłem przewodnim jest ''nie ważne co gadają ważne by gadali'' to gadają z każdej strony , chciałam mam ;) , nie nie ja wcale nie narzekam

w oczy patrz mi  lustro ludzkich przeżyć  wyciągnij wnioski i korzyści sobie przelicz

pokemoniara dodano: 4 września 2011

w oczy patrz mi, lustro ludzkich przeżyć wyciągnij wnioski i korzyści sobie przelicz

wybaczanie nie jest w moim stylu dopóki nie przyjdzie wybaczać przyjacielowi... jestem głupia wrrrr ! a najlepszy typ w mieście bierze mnie pod włos i doskonale wie jak wpędzić mnie w poczucie winy  że to niby wszytko moja wina ... dobry jest w tym serio :D

cociebolikurwo dodano: 4 września 2011

wybaczanie nie jest w moim stylu dopóki nie przyjdzie wybaczać przyjacielowi... jestem głupia wrrrr ! a najlepszy typ w mieście bierze mnie pod włos i doskonale wie jak wpędzić mnie w poczucie winy ,że to niby wszytko moja wina ... dobry jest w tym serio :D

pijemy ?

cociebolikurwo dodano: 3 września 2011

pijemy ?

zacisnęłam dłoń na bluzie naszego wspólnego kumpla.   powiedz mi  gdzie On jest.   syknęłam mierząc Go twardym spojrzeniem.   nie chcesz wiedzieć.   pokręciłam głową.   muszę wiedzieć.   westchnął pod nosem po czym podał mi kask  drugi wcisnął sobie na głowę. wyciągnął motor z garażu  a kiedy już na Niego wsiadł   usiadłam za Nim. mknąc kolejnymi ulicami w efekcie dotarliśmy na miejsce.   cholera... żartujesz.   szepnęłam hamując łzy.   chciałbym żartować.   odparł biorąc mnie za rękę i ściskając ją mocno w swojej. chwilę później zaprowadził mnie do celu  a ja byłam pewna  że nigdy nie chciałam się tu znaleźć. Jego imię  nazwisko  data narodzin i śmierci. zachmurzone niebo rozdarł mój krzyk  i nie czułam nawet spadających kropel deszczu uderzających boleśnie o moje ciało.   chodź.   prosił  jednak już nie słuchałam. moje serce umarło.

definicjamiloscii dodano: 3 września 2011

zacisnęłam dłoń na bluzie naszego wspólnego kumpla. - powiedz mi, gdzie On jest. - syknęłam mierząc Go twardym spojrzeniem. - nie chcesz wiedzieć. - pokręciłam głową. - muszę wiedzieć. - westchnął pod nosem po czym podał mi kask, drugi wcisnął sobie na głowę. wyciągnął motor z garażu, a kiedy już na Niego wsiadł - usiadłam za Nim. mknąc kolejnymi ulicami w efekcie dotarliśmy na miejsce. - cholera... żartujesz. - szepnęłam hamując łzy. - chciałbym żartować. - odparł biorąc mnie za rękę i ściskając ją mocno w swojej. chwilę później zaprowadził mnie do celu, a ja byłam pewna, że nigdy nie chciałam się tu znaleźć. Jego imię, nazwisko, data narodzin i śmierci. zachmurzone niebo rozdarł mój krzyk, i nie czułam nawet spadających kropel deszczu uderzających boleśnie o moje ciało. - chodź. - prosił, jednak już nie słuchałam. moje serce umarło.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć