 |
|
...i by na ciebie się znieczulić , lub chociaż nie reagować
|
|
 |
|
czasem jeszcze za nim tęsknie , właściwie cały czas
|
|
 |
|
nawet gdy rodzinie twej łzy do oczu się cisną , nigdy nie współpracuj z pierdoloną policją '' na przypale pokaż kolegom
|
|
 |
|
ja miałam wiele obaw , sam widzisz jak wyszło ja miałam zyskać z tobą a kurwa straciłam wszystko
|
|
 |
|
przyszła jesień , następnie nadejdzie zima, wiosna , lato , minie rok , dwa lata , dziesięć, zapomnimy
|
|
 |
|
za dzień ,za dwa, za noc, za trzy , choć , nie dziś
|
|
 |
|
''dla mnie umarł przynajmniej jako facet , jako skurwiel istnieje ''
|
|
 |
|
nie znoszę delikatności i ustępstw. nie potrzebuję wiadomości na dobranoc. rodzice? powoli zwątpili, bo jedyną wersję mnie, jaką chcą znać to ta dziewczynka w sukience bawiąca się lalkami. nikt nie chciał ogarnąć, jak stopniowo z warkoczy przeszłam na rozpuszczone włosy, z powrotów prosto do domu na włóczenie się po okolicy i powrót o kilka godzin później. nie chcieli tego słuchać - moich chorych słowotoków oraz rapu, który coraz częściej sączył się z głośników. stopniowo zmieniłam swoją garderobę, sposób patrzenia na świat, zasady i uczucia. często się mądrzę, udaję, że dużo wiem, a wymiękam przy prostym pytaniu, więc ułatw - na chuj chcesz mnie mieć?
|
|
 |
|
ten świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia
|
|
 |
|
i nieważne już kto popełnił bład , wróć
|
|
 |
|
''kiedys myslałam że cie kocham , no ale... kiedyś myślałam też ,że jesli nie zjem objadu porwą mnie kosmici , NO WYBACZ''
|
|
|
|