 |
- Ej, ej, wyliczyć Ci wszystkie Twoje błędy ? - No . - O kurde, nie mogę . - Czemu? - Bo to by zajęło z dwa dni i dwie noce a muszę być o 14 na obiedzie
|
|
 |
są chwile w moim życiu które zawsze będę pamiętać. Nie dlatego że były dla mnie ważne, ale dlatego że Ty w nich byłes.
|
|
 |
on: czemu sie nie odzywasz? nie mozemy miec ze soba kontaktu mimo ze nie jestesmy juz razem? ona: nie, bo mam juz dosyc budzenia sie za wczesnie i zasypiania za pozno. długich przepłakanych nocy i ciagłych wspomnien o Tobie. walcze z soba zeby zabic wszystkie uczucia ktore mam dla Ciebie i zeby o Tobie zapomniec, pozwól mi wygrac.. on: tez za Tobą tesknie.
|
|
 |
- Ola, podaj przykład ironii. - O jaaaa. No dobra. Pani lekcje są fajne i jest pani super. - Jeden. Siadaj. - Przecież odpowiedziałam! - To był fakt. A ja darze cię ogromną sympatią - o, to była dopiero ironia!
|
|
 |
Niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi, kiedy widziałam, jak świeci się okienko z Twoim imieniem na pasku zadań.
|
|
 |
miłość w puszce, orgazm w spreju
|
|
 |
- ałłaaj Karol, nadepnąłeś mnie. !
- to nie ja, to moja schauma
- coo?
- no dobra head & shoulders.
|
|
 |
Tak, jesteś bardzo wkurzający, kiedy kradniesz mi m&m'sy, ale nudno by było bez ciebie
|
|
 |
naucz mnie kochać. pokaż jak to jest być szczęśliwym. przecież uważasz, ze to ty wszystko potrafisz tak cudownie spieprzyć, więc pieprz tą miłość i chodź się całować.
|
|
 |
Powodzenie jak hula-hoop. Rzecz polega na odpowiednim kręceniu biodrami..
|
|
 |
Kochanie uzależniasz... - spojrzała na czekoladę, po czym wzięła i zjadła kolejną tabliczkę.
|
|
 |
W tym momencie wszystko było by lepsze od milczenia...
|
|
|
|