 |
|
'Piotrze, prowadź na melanż'
|
|
 |
|
wierzycie, że w tą sobotę koniec świata? :D
|
|
 |
|
człowiek zaczyna żyć, gdy przestaje męczyć przeszłość.
|
|
 |
|
siedzieliśmy razem w pokoju, nagle naszła mnie ochota na tymbarka. Poszłam do kredensu wyjęłam tymbarka, usiadłam obok niego. Otwierając tymbarka uśmiechnęłam się spoglądając na napis pod kapslem który brzmiał - "jesteście sobie przeznaczeni" :))
|
|
 |
|
uuuuu, i love you so but why I love, I never know...
|
|
 |
|
nic i nikt nie był nigdy tak ważny, wiesz?
|
|
 |
|
ile razy można mówić, że będzie już lepiej, że będzie już dobrze.
|
|
 |
|
ja wiem, Ty wiesz, Oni wiedzą, skurwysyny i tak nam nie powiedzą, prawdy
wolą chować kłamstwa do kielni jak fanty .
|
|
 |
|
po prawie miesiącu nie odzywania się do siebie, napisałeś.. zaprosiłeś mnie do siebie, żeby zagrać mecz na peesie. głupia.. zgodziłam się. graliśmy o buziaka. wygrałeś. pocałowałam Cię w usta: - może być taki? odpowiedziałeś, że nie i zacząłeś mnie całować. leżeliśmy na łóżku, oderwałam się od Ciebie i powiedziałam: przecież miałam o Tobie zapomnieć? - miałaś, ale nagroda to nagroda. dla Ciebie to nic, a dla mnie taki pocałunek coś znaczy..
|
|
 |
|
- tęsknię za Tobą.
- tęsknisz za mną?
- tak, tęsknię za Tobą.
- nikt nigdy za mną nie tęsknił. ludzie zwykle się cieszą, że mnie nie ma.
- ja nie.
- to dobrze. podoba mi się, że za mną tęsknisz.
mi też się podoba.
- co robiłaś wieczorem?
- siedziałam i gapiłam się w zegar, aż wydawało mi się, że już mogę do Ciebie zadzwonić, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy. a Ty co robiłeś?
- siedziałem i czekałem na Twój telefon i zastanawiałem się co powiedzieć, żeby nie wyszło, że za bardzo mi zależy.
- chyba obojgu nam za bardzo zależy / james frrey 'milion małych kawałków'
|
|
 |
|
czemu miałyście takie pechowe piątki13 ?
|
|
|
|