 |
|
tutaj człowiek deklaruje miłość i szacunek,
ufa, ktoś zniekształca jego obraz jutra,
teraz wiesz jak wygląda zniewolona dusza
|
|
 |
|
Bóg nie jest po naszej stronie,
Ale mam nadzieję że ma nas po swojej
|
|
 |
|
Wziąłem ślub z najpiękniejszą kobieta na ziemi,
Nadal kocham ja choć minęło 7 lat od śmierci,
Myślę o Niej co noc gdy zasypiam w starej pościeli,
Brakuje mi Jej ciepła rak na mojej piers
|
|
 |
|
Ty tez mnie widzisz ale wstydzisz się powiedzieć weź mnie,
Gdzie to uczucie które przez lata utrwalił czas,
Proszę Cię powiedz gdzie jest ten ogień który palił nas,
Emocje
|
|
 |
|
Magnetyczny bieg o skrajnej samotności,
Ślizgam się po obrzeżach racjonalności,
|
|
 |
|
dzisiaj jesteś, jutro cię nie ma całe życie ten sam schemat
|
|
 |
|
ciężko wiesz, jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż,
nie tak miało być wiesz, mama, znowu z rana padam na kolanach.
zamiast mieć plan, mam kaca i zamiar dziś znów się schlać jak szmata
i nawiać stąd, wczoraj znów szukałem śmierci na ulicach, ale nie martw się, nie pytaj, CHYBA ŚMIERĆ NAS UNIKA.
|
|
 |
|
Gdy zbiera się na deszcz albo zaczyna padać,powracam do tych miejsc które znasz z opowiadań. Kiedy kapie na łeb, albo bębni po dachach dryfuję w stronę wyspy której nie ma na mapach.
|
|
 |
|
żyje, choć czasem pije z zatrutego źródła, a nóż w plecy wbiłaby mi nie jedna kurwa i w tym momencie nie przejmuje sie, gdzie bede za rok. a jak to robie? tym sobie głowy nie zaprzątaj
|
|
 |
|
Kiedy zapytasz co kocham najbardziej odpowiem: życie ... Odwrócisz sie i odejdziesz nie wiedząc, że moje życie to Ty.
|
|
 |
|
Znam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle.
|
|
 |
|
Bloki wiodą tą drogą, a jednak kogoś mi brak
Dochodzi strach że nigdy Ciebie nie zobacze
Ostatnie kroki, mój szary spacer
|
|
|
|