 |
|
czasem zastanawiam się kiedy ten czas zleciał tak szybko. kiedy minęło pół roku, odkąd mogę nazwać Go moim Skarbem. zmienił mnie i nie czuję się wcale gorsza przez to - wręcz przeciwnie czuję jakbym dojrzała. dzięki Niemu zaznałam spokoju wewnętrznego. moje uderzenie serca znalazło swój rytm, choć na samo brzmienie Jego głosu bije sto razy mocniej. nie tylko ja Go wybrałam, ale moje serce również. jest moją osobistą definicją szczęścia i miłości, a zarazem przyjaźni, która nas łączy. pokochałam Jego głos, charakter, oczy. pokochałam Go całego, a Jego imię wpisało się w sercu do śmierci, jak nie dłużej. / erirom
|
|
 |
|
Nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz
Chcę Ci powiedzieć, że zawsze będę Cię kochał
|
|
 |
|
Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary
Nadziei w lepsze jutro, wiary, że damy radę
Z lojalnym składem tylko Ty dałaś radę
|
|
 |
|
Tak wiele mam Ci dziś do powiedzenia
Wiem, tamten czas minął bezpowrotnie
Tak być musiało, Ty najlepiej sama wiesz
Tamte dni to przeszłość, dziś to wszystko wraca..
|
|
 |
|
Wiem ile nadziei zbudowałem przez lata
Wiem ile zrujnowałem, widzę, że świat zawraca
Wiem ile trosk, łez, bólu wiele niosłem
|
|
 |
|
Twoje oczy, gdy mówiłam szczerze o miłości
Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólnie plany
Te, w których nie było nienawiści i zdrady
|
|
 |
|
Obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza
|
|
 |
|
Ludzie często w nocy mają zupełnie inne emocje niż rano.
|
|
 |
|
Puść się tego, czego tak kurczowo trzymasz się myślami. Po prostu puść.
|
|
 |
|
Jeśli mówiłam Ci o swoich problemach to nie oznacza, że lubię narzekać tylko, że jesteś kimś ważnym i mam do Ciebie zaufanie.
|
|
 |
|
Mówiłem do ciebie. Byliśmy.
Rzeczy miały sens.
|
|
 |
|
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek ale wiedz, że on i tak wróci z jutrem.
|
|
|
|