 |
|
I can't breathe but I still fight, while I can fight as long as the wrong feels right. It's like I'm in flight high of a love, drunk from the hate..
|
|
 |
|
Ten świat uczy mnie być skurwysynem
Nic nie wzruszy mnie mnie dziś już
Zanim zginę chcę czuć, że żyję
W twarz pluć debilom, którzy są tu jak masz hajs i luz
|
|
 |
|
nie zostało nic, dlatego nie ma już mnie i Ciebie
Nie ma co gadać, po co udawać, że jeszcze coś nas łączy
Stara zasada, miasto Warszawa. Zdjęcia do pieca, nie ma co czekać, sprzątnij ten pierdolnik
|
|
 |
|
siemasz, siemasz, cześć, cześć.
zobacz jak szybko czas mija, wciąż upływa czas
|
|
 |
|
Pierwszy dzień liceum - okropnie ;(
|
|
 |
|
Mały pokój, łóżko obok krzesło i stół
Na nim lek na bezsenność, a w nim przeszłość i ból
|
|
 |
|
Jeśli myślisz to koniec, nie masz po co żyć
Puść sobie ten track i poczuj sie jak mistrz
Wybacz mi, tą szczerość i wieczny optymizm
Nie ma ciebie, nie ma mnie przyjacielu trybisz/Track14 o.s.t.r.
|
|
 |
|
No przecież nikt nie obiecywał nam, że będzie łatwo.
Gdzie ten świat co cenił serce, lojalność
z sentymentem ogarnąć tego nie da się już
będą Ci udowadniać wciąż, że jesteś na sprzedaż tu!
|
|
 |
|
Zanim wyjdziesz wieczorem mi powiedz jak na dworze
|
|
 |
|
Życzę ci życia z pasją, od serca
Inaczej doprowadzi cię ten świat do szaleństwa
|
|
 |
|
Zostanę malarzem, coś jak Picasso
Będę malować po ścianie, wskroś i na płasko
Cały blok białą farbą to najlepsza tekstura
Pozdro dla każdego co graffiti napieprza na murach
|
|
|
|